Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Kod żółty w Niderlandach. KNMI ostrzega przed burzami w całym kraju Aktualnosci
Agnieszka Halman 26 lipca 2021
13:35

Kod żółty w Niderlandach. KNMI ostrzega przed burzami w całym kraju

Skomentuj
W Niderlandach obowiązuje kod żółty. Adobe Stock/licencja podstawowa
Choć meteorolodzy byli optymistyczni, co do przewidywań pogodowych na weekend, to okazało się, że ponownie wystąpiły ulewne deszcze, które zalały północną część kraju. W poniedziałek pogoda zdaje się dalej nie sprzyjać mieszkańcom, a KNMI ogłosiło kod żółty, który ma ostrzec obywateli przed nadchodzącymi burzami.
Reklama

Żółty kod w Niderlandach

KNMI, czyli Królewski Niderlandzki Instytut Meteorologiczny ogłosił, że dzisiaj w całym kraju będzie panował kod żółty. Decyzja została podjęta ze względu na wysokie ryzyko burz i opadów deszczu, które wystąpią po południu i wieczorem na terenie Niderlandów.

Kod żółty oznacza, że istnieje ryzyko wystąpienia ryzykownej i niebezpiecznej pogody. W takiej sytuacji mieszkańcom zaleca się pozostanie w domach.

Podczas opadów deszczu może wystąpić także grad i w krótkim czasie może spaść go naprawdę dużo. Zjawisko może utrudnić ruch uliczny i aktywność na świeżym powietrzu.

Meteorolodzy przewidują także, że opady mogą wystąpić także we wtorek oraz środę. Mają być jednak lżejsze i mniej niebezpieczne niż te, których mieszkańcy powinni spodziewać się dzisiaj.

Powrót powodzi

Po trudnym czasie związanym z podtopieniami południowej części kraju specjaliści byli optymistycznie nastawieni do tego, co przyniesie przyszłość. Ich prognozy okazały się jednak nieprawdziwe i w ten weekend ponownie doszło do zalania części Niderlandów: tym razem regionów położonych na północy.

Najbardziej poszkodowane miejsca to De Westereen i Surhuisterveen w prowincji Fryzja. W miejscowościach doszło do ewakuacji domów opieki.

W sobotę i niedzielę w kraju także wprowadzono kod żółty. Miało to wzbudzić czujność w mieszkańcach i uświadomić, że deszcze momentami całkowicie wymykają się spod kontroli.

Otrzymujemy doniesienia o zalanych domach, piwnicach oraz drogach ~rzecznik straży pożarnej dla „De Telegraaf”

Podtopienia w Niderlandach

Warto przypomnieć, że pierwsze tegoroczne powodzie w kraju tulipanów miały miejsce  w czwartek 15 lipca. Po kilku dniach obfitych opadów okazało się, że poziom wody w rzekach Moza i Rur osiągnął rekord. Ich stan okazał się wyższy niż ten, który doprowadził do wielkich powodzi w 1993 i 1995 r.

20 lipca władze mówiły o tym, że „najgorsze za nami”, oraz że sytuacja została całkowicie opanowana. Teraz wiele wskazuje na to, że powodzie ponownie będą stanowić zagrożenie dla mieszkańców, szczególnie tych zamieszkujących północ kraju.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas