Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Koronawirus w Niderlandach. Niepokojące wyniki w jednej części kraju Aktualnosci
Agnieszka Halman 29 kwietnia 2021
11:44

Koronawirus w Niderlandach. Niepokojące wyniki w jednej części kraju

Skomentuj
Pierwszy przypadek wirusa z Wuhan w kraju tulipanów odnotowano 27 lutego. AdobeStock/licencja podstawowa
Władze rozpoczęły stopniowe otwieranie Niderlandów. Wyniki testów na obecność koronawirusa są więc teraz szczególnie monitorowane, by rezygnacja z obostrzeń nie wpłynęła na wzrost zakażeń. RIVM wskazuje na to, że pierwszy etap luzowania rozpoczyna się z ustabilizowaną sytuacją pandemiczną, ale jest jedno miasto, w którym sytuacja stale się pogarsza.
Reklama

Koronawirus w Niderlandach

Według najnowszych raportów RIVM (Narodowy Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska) liczba zakażeń w środę wyniosła 8713. Choć liczba na pierwszy rzut oka nie wydaje się specjalnie niska, to Instytut zaznacza, że z powodu błędów w komunikacji punktów testowych, liczba ta zawiera także część pozytywnych testów z wtorku.

W komunikacie specjaliści oznajmili, że we wtorek potwierdzono 5373 testy. Wskazuje to, że średnia dzienna wynosi około 7 tys. W zestawieniu z wcześniejszym okresem daje to niemal 900 pozytywnych wyników mniej, co wskazuje na znaczny spadek zachorowań.

RIVM podało również, że obecnie liczba osób przebywających w szpitalu nie ulega gwałtownym zmianom. Przewidywania wskazują jednak, że niebawem liczba wolnych łóżek zwiększy się już niebawem.

Oczekujemy, że pod koniec kwietnia zmniejszy się liczba nowych przyjęć do szpitali. Dlatego też starannie wykonujemy pierwszy krok w planie otwarcia Niderlandów.
~stanowisko RIVM

Zagrożony region

Choć koronawirus w Niderlandach zaczął słabnąć, to specjaliści wskazują na regiony, w których nadal jest dosyć niebezpiecznie. Będąc tam, należy zachować szczególne bezpieczeństwo, ale i tak najlepiej nie podróżować, jeśli nie jest to konieczne. 

Raport z ostatnich dwóch dni wskazał, że liczba zakażeń stałe rośnie przede wszystkim w Rotterdamie. To właśnie tam odnotowano większość nowych przypadków, czyli 492 pozytywnych wyników.

W całym regionie Holandii Północnej od 15 do 28 kwietnia potwierdzono blisko 28 tys. nowych zachorowań.

Z jednej strony oczywiste jest to, że właśnie duże miasta są najbardziej zagrożone, bo to w nich mieszka najwięcej obywateli. Z drugiej, eksperci porównują Rotterdam do innych dużych aglomeracji Niderlandów np. do Amsterdamu i Hagi. W ciągu dwóch dni potwierdzono tam kolejno 351 i 290 przypadków. Warto zaznaczyć, że Amsterdam posiada o 300 tys. więcej mieszkańców niż Rotterdam, a i tak liczba zakażeń jest tam niższa.

Pandemia w Niderlandach

Rząd w Niderlandach jest pozytywnie nastawiony do najbliższych tygodni i zgodnie ze swoimi planami: odmraża niderlandzką gospodarkę.
Z opinią władz nie zgadza się m.in. Zespół ds. Zarządzania epidemią (OMT). Mówią oni o tym, że zdecydowanie odradzali rezygnację z godziny policyjnej i innych obostrzeń, ponieważ „ryzyko w obecnej sytuacji jest bardzo poważne”.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas