Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Koronawirus zbiera mordercze żniwo w Europie. Jak przygotowane są Niderlandy? Aktualnosci
Agnieszka Halman 26 lutego 2020
08:00

Koronawirus zbiera mordercze żniwo w Europie. Jak przygotowane są Niderlandy?

Skomentuj
Maseczki powinny być używane jednorazowo, ponieważ bakterie zebrane na niej mogą przedostać się do układu oddechowego. AdobeStock/licencja podstawowa
Epidemia chińskiego wirusa gwałtownie przeniosła się do Europy. Najbardziej odczuły to Włochy, w których zakażonych jest niemalże 300 osób, a siedem z nich zmarło. Jak na nadchodzącą epidemię przygotowuje się kraj tulipanów?
Reklama

Niderlandy przeciwko koronawirusowi

RIVM (Niderlandzki Krajowy Instytut Zdrowia Publicznego i Środowiska) poinformował, że wydarzenia we Włoszech nie mają wpływu na gotowość służby zdrowia – jest ona przygotowana na ewentualny przypadek koronawirusa od dłuższego czasu.
Czerwony Krzyż działający w Niderlandach wydał oświadczenie, w którym przestrzega mieszkańców przed koronawirusem. Organizacja oświadczyła także, że nie ma wystarczającej wiedzy na temat wyboru i stosowania masek.

Zdaniem czerwonego krzyża nieprawidłowe używanie maseczki powoduje większe ryzyko infekcji!

Maseczki powinny być używane jednorazowo, ponieważ bakterie zebrane na niej mogą przedostać się do układu oddechowego.

Włochy bronią się przed wirusem

Obecnie największym skupiskiem ofiar koronawirusa w Europie są Włochy. Władze kraju podjęły decyzje, które mają zapobiec kolejnym zakażeniom.

11 gmin uzyskało status czerwonej strefy. Oznacza to, że nie można ich opuścić, a także do nich wjechać. W wielu miejscach, szczególnie w Lombardii, odwołano msze i nabożeństwa. Zrezygnowano również z imprez kulturalnych i skrócono okres karnawału. Mecz Ligi Europy, który zostanie rozegrany przez Inter Mediolan i Łudogorec Razgrad, odbędzie się bez obecności kibiców.

Sytuacje we Włoszech skomentował rzecznik polskiego resortu zdrowia Wojciech Andruszkiewicz.

– Za wcześnie, by mówić o rekomendacjach, ale kontakt osób powracających z Włoch z inspekcją sanitarną na pewno będzie. Ważne jest to, by ludzie nie ulegali panice, jeśli byli we Włoszech. Odróżnijmy Włochy północne, gdzie mamy do czynienia z ogniskami zarażenia wirusem, od Włoch południowych, gdzie go nie ma – powiedział w rozmowie z Polską Agencją Prasową.

Źródło: HaartvanNederland, fakty.nl
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas