Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Marsz w Hadze ku pamięci zamordowanego Polaka. Znamy szczegóły wydarzenia Aktualnosci
Agnieszka Halman 27 października 2021
09:29

Marsz w Hadze ku pamięci zamordowanego Polaka. Znamy szczegóły wydarzenia

Skomentuj
Marsz ku czci Polaka [zdjęcie poglądowe]. Adobe Stock/licencja podstawowa

Tragiczna śmierć 39-letniego Polaka poruszyła mieszkańców Hagi. Z tego powodu postanowiono zorganizować marsz, którego celem jest oddanie szacunku zmarłemu i uczczenie jego pamięci. Znamy szczegóły wydarzenia i wiemy, jak i gdzie można do niego dołączyć.
Reklama

Marsz w Hadze

Biało-czerwoni, którzy mieszkają w Hadze, w porozumieniu z organizacją SOS Samen Onze Solidariteit, postanowili zorganizować wydarzenie upamiętniające zmarłego Polaka. Marsz rozpocznie się w sobotę (30.10) o godzinie 16. Zbiórka odbędzie się pod Polską Ambasadą, a następnie wszyscy ruszą w kierunku Urzędu Miasta. 

Wydarzenie na FB: https://feedback.facebook.com/events/1277462916014617/

Organizatorzy zapraszają każdego, także mieszkańców Niderlandów niezwiązanych z Polską. 39-latek zginął w sposób tragiczny i należy uczcić jego życie, ale marsz ma być także pretekstem do wyrażenia sprzeciwu wobec wszelkim formom agresji i przemocy.

Śmierć Polaka

Do tragicznego zdarzenia doszło w poniedziałek (18.10) wieczorem w Ypenburg w Hadze. Mężczyzna pochodzenia polskiego został wepchnięty pod nadjeżdżający tramwaj, a rany, jakie odniósł, sprawiły, że śmierć nastąpiła na miejscu.
Świadkowie zeznali, że za incydent są odpowiedzialni trzej młodzi Marokańczycy. W toku śledztwa całą winę wziął na siebie 15-latek i to właśnie on został aresztowany przez funkcjonariuszy. Sprawa jest jeszcze cały czas wyjaśniana, jednak wstępnie: pozostali dwaj nastolatkowie (15,18 lat) zostali oczyszczeni z zarzutów.

Poruszenie mieszkańców

Wydarzenie, do którego doszło na początku tego tygodnia, niezwykle wstrząsnęło mieszkańcami miasta. Ogromną rolę odegrał charakter morderstwa: mężczyzna zginął w sposób brutalny i nie miał możliwości się bronić, gdyż popchnięto go z zaskoczenia. Na miejscu zdarzenia nadal pojawia się masa kwiatów i zniczy, które mają być wyrazem szacunku dla zmarłego Polaka.

W sprawie wypowiedzieli się także bliscy zmarłego. ,,De Telegraaf” porozmawiał z jego znajomymi, którzy twierdzą, że Polak przyjechał do Niderlandów z Niemiec pod koniec września. Jego celem było zbudowanie swojej nowej przyszłości.

To nie jest normalne, co stało się z tym ciężko pracującym człowiekiem ~przyjaciel zmarłego dla ,,De Telegraaf”.

Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas