Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Noworodek wyrzucony do śmietnika. Policja szuka sprawcy Aktualnosci
Agnieszka Halman 23 lutego 2021
08:02

Noworodek wyrzucony do śmietnika. Policja szuka sprawcy

Skomentuj
Dziecko zostało wrzucone do śmietnika. fotolia.com/Royalty-free/blende11.photo
Policja w Amsterdamie odnalazła niemowlę, które zostało wyrzucone do jednego z kontenerów. Dziecko udało się uratować, jednak na razie przebywa w szpitalu.
Reklama

Porzucone dziecko

Do szokującego zajścia doszło w Amsterdam-Zuidoost w niedzielę około godziny 23. To właśnie wtedy przechodzień usłyszał płacz dziecka dobiegający z jednego z kontenerów. Policja natychmiast przyjechała na miejsce i odkryła, że w śmietniku znajduje się noworodek.

Straż i policja rozpoczęły następnie opróżnianie pojemnika i znalazły noworodka w torbie Jumbo. Dziecko, dziewczynka, zostało natychmiast przewiezione do szpitala i obecnie jest w stanie stabilnym ~ AD.NL

Policja apeluje do wszelkich świadków, aby zgłaszać się do nich drogą telefoniczną. Noworodek został porzucony na pewną śmierć, a osoba lub osoby za to odpowiedzialne muszą ponieść konsekwencję.

Przyszłość dziecka

Funkcjonariusze nie ujawnili zbyt wiele danych dotyczących sytuacji dziecka. Powiedzieli, że jest ono w stanie stabilnym, oraz że w najbliższym czasie pozostanie w szpitalu. 

W dalszej przyszłości dziewczynka zostanie prawdopodobnie umieszczona w ośrodku opiekuńczym. O takie rozwiązanie wystąpiła rada ds. Opieki nad Dziećmi i Ochrony Dziecka. Ich zdaniem ważne jest, aby dziecko posiadało bezpieczne miejsce do życia do wyjaśnienia, co stało się z rodzicami niemowlaka.
Do podobnego incydentu - porzucenia dziecka w śmietniku - doszło także w 2014 roku. Wówczas niemowlę miało kilka dni i zostało umieszczone w rodzinie zastępczej. Biologicznych rodziców nigdy nie udało się znaleźć.

Porzucanie dzieci

Zaledwie kilka dni temu całe Niderlandy żyły sytuacją, w której rodzice porzucili na mrozie nastolatka z niepełnosprawnością.
Chłopak siedział na dworze pomimo tego, że termometry wskazywały -10 stopni, a w Niderlandach panowała godzina policyjna. Ze względu na to, że nastolatek ma problemy z mówieniem, nie mógł zawołać nikogo ani prosić o pomoc.

Porzucanie dzieci, a w takich skrajnych przypadkach: pozostawianie ich w sytuacji zagrożenia życia, jest ścigane przez władze w Niderlandach. W zależności od postawionych przez sąd zarzutów rodzice mogą spędzić w więzieniu nawet do kilku lat.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas