Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Polka aresztowana na lotnisku Schiphol. Odmówiła założenia maseczki i wpadła w szał Aktualnosci
Agnieszka Halman 30 września 2020
08:38

Polka aresztowana na lotnisku Schiphol. Odmówiła założenia maseczki i wpadła w szał

Skomentuj
Według stacji NOS kobieta została poproszona o założenie ochronnej maseczki, jednak odmówiła. Flickr.com/Attribution-ShareAlike 2.0 Generic (CC BY-SA 2.0)/Andrew Nash
Policja w Amsterdamie poinformowała o zatrzymaniu kobiety, pochodzącej z Polski na lotnisku Schiphol. 41-latka zachowała się w sposób agresywny po tym, jak nakazano jej założyć obowiązkową maseczkę na usta i nos.
Reklama

Polka na lotnisku

Do zdarzenia doszło w poniedziałek rano. Obywatelka Polski na niderlandzkim lotnisku zaatakowała załogę samolotu, który przyleciał z Kanady. 

Według stacji NOS kobieta została poproszona o założenie ochronnej maseczki, jednak odmówiła. Chwilę później namawiana do tego przez załogę, wpadła w szał.  

Funkcjonariusze KM (Koninklijke Marehaussee) w rozmowie z mediami opisują, że Polka zaczęła kopać i uderzać członków samolotu. Z tego powodu doszło do zatrzymania, a kobieta nadal przebywa w areszcie. Policja poinformowała o przyjętym zawiadomieniu i sprawa będzie dalej rozpatrywana.

Obostrzenia na lotnisku

W dobie koronawirusa, aby port lotniczy mógł funkcjonować w miarę normalnym systemie, wprowadzono kilka obostrzeń m.in. noszenie maseczki i zachowanie bezpiecznej odległości 1,5 metra.

Z powodu pandemii koronawirusa wiele lotnisk, także Schiphol, zdecydowało się obsługiwać połowę pasażerów.

Zarówno przed lotem, jak i po, pasażerom mierzy się temperaturę. Podwyższona może skutkować nawet odwołanym lotem dla zagrożonego chorobą pasażera. 

Pomimo prawnych nakazów każdego dnia obsługa lotnicza narzeka na niesfornych pasażerów, którzy nie chcą dostosować się do nowych warunków latania.

Amsterdamski port

Lotnisko Schiphol w Amsterdamie jest czwartym co do wielkości portem na świecie, a pod względem organizacji jest także uznawane za jedno z najwygodniejszych dla pasażerów. Zajmuje czwarte miejsce w Europie pod względem obsługiwanych osób. W roku 2019 obsłużył ok. 71 mln pasażerów.

Port lotniczy powstał w 1917 i od czasu II wojny światowej jest stale odnawiany i rozbudowywany.

W ubiegłym roku, w okresie przed pandemią, odbyło się tam wiele strajków i protestów zorganizowanych przez obsługę portu. Pracownicy narzekali na złe warunki pracy, słabe zarobki oraz duży stres.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas