Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Ponowne zakażenie koronawirusem jest możliwe. Nowe przypadki w Belgii i w Niderlandach Aktualnosci
Agnieszka Halman 25 sierpnia 2020
11:00

Ponowne zakażenie koronawirusem jest możliwe. Nowe przypadki w Belgii i w Niderlandach

Skomentuj
Zdaniem lekarzy różnice w szczepach wirusów są na tyle duże, że w obu przypadkach nie ma mowy o nawrocie choroby. Adobe Stock/licencja podstawowa
Do niedawna specjaliści twierdzili, że wirus z Wuhan jest chorobą jednorazową. W praktyce miało to oznaczać, że osoba, która przeszła koronawirusa nie może zarazić się nim ponownie. Wczoraj podano jednak, że w Hongkongu przyjęto pacjenta, który zachorował po raz drugi. Informacje o podobnych przypadkach podały szpitale w Belgii oraz Niderlandach. 
Reklama

Ponowne zarażenie koronawirusem

Wczoraj (24.08) szpital w Hongkongu potwierdził ponowne zakażenie koronawirusem przez 30-letniego mężczyznę. Ostatni raz na oddziale przebywał cztery i pół miesiąca temu, gdy wykryto u niego chorobę po raz pierwszy.  

Jak podało BBC, ponowne zakażenie mężczyzna przechodził bezobjawowo. Prawdopodobnie nie zdawałby sobie z niego sprawy, gdyby nie rutynowa kontrola na lotnisku. Po przebadaniu wymazu śliny mężczyzny okazało się, że wynik jest znowu dodatki.

Być może odpowiedź immunologiczna pacjenta nie była w stanie uchronić go przed zmutowaną wersją wirusa, albo przeciwciała, które wytworzył, przestały być skuteczne w związku z jakimś problemem układu odpornościowego ~mikrobiolog Yuen Kwok-yung dla RMF FM

Przypadki z Belgii i Niderlandów

Po oświadczeniu wydanym przez szpital w Hongkongu analogiczne deklaracje wydali lekarze z kraju tulipanów i Belgii.  

W Niderlandach mężczyzna, u którego potwierdzono ponowną infekcję, jest osobą starszą i posiada osłabiony układ odpornościowy. 

W Belgii precedens dotyczy kobiety z Leuven, która drugi raz zaraziła się koronawirusem po trzymiesięcznej przerwie.  

Zdaniem lekarzy różnice w szczepach wirusów są na tyle duże, że w obu przypadkach nie ma mowy o nawrocie choroby. Ich zdaniem pacjenci musieli zarazić się drugi raz, a źródło zakażenia było zupełnie inne.

Rzeczywiście jest dużo różnic, które świadczą o tym, że mówimy o drugim zakażeniu, innym szczepie ~belgijski wirusolog Marc Van Ranst dla nos.nl

Specjaliści o koronawirusie

Od początku pandemii naukowcy z różnych organizacji twierdzili, że po przebyciu choroby organizm uodparnia się i ponowne zakażenie jest niemożliwe. Teraz okazuje się, że być może ochrona organizmu faktycznie występuje, ale jest ona tymczasowa. 

W sprawie wypowiedziało się WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), która przestrzega przed wywołaniem paniki. Ich zdaniem reinfekcja jest niezwykle rzadka i powinno stać się to bodźcem do wykonywania większej ilości testów.
Zdaniem naukowców cytowanych przez BBC, jeśli wtórne zakażenie jest możliwe, to warto też pamiętać o tym, że ma ono dużo lżejszy przebieg niż to pierwsze.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas