Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Zima sparaliżowała Holandię. Wczorajszy korek drogowy pobił niechlubny rekord Aktualnosci
Judyta Szynkarczyn 23 stycznia 2019
15:45

Zima sparaliżowała Holandię. Wczorajszy korek drogowy pobił niechlubny rekord

Skomentuj
Trudne warunki pogodowe na szczęście nie skończyły się wzrostem wypadków na holenderskich drogach. Fotolia/Royalty free
Od wczoraj Holendrzy mogli poczuć śnieg na własnej skórze. Obecność tego zjawiska meteorologicznego spotkało się z różnymi, dość skrajnymi odczuciami. Negatywnych opinii na pewno nie brakowało ze strony kierowców, którzy na długo zapamiętają dzień 22 stycznia 2019 z powodu długiego korka drogowego.

Zima zaskoczyła kierowców

2287 kilometrów – tyle o godzinie 17:40 wyniósł korek drogowy w Holandii po wczorajszych opadach śniegu, jak podało ANWB (Powszechne Holenderskie Towarzystwo Turystyczne). To aż dwa razy więcej niż dotychczasowy rekord: 1 listopada 2018 roku kierowcy stali w samochodowym „wężyku” o długości 1135 kilometrów.
Jak oszacował jeden z użytkowników Twittera, korek był tak długi jak odległość z Amsterdamu do Stambułu.

22 stycznia jeszcze około 21:00 najtrudniejsze warunki wciąż panowały w okolicach Utrechtu, Arnhem, Nijmegen i Eindhoven.

Średnia prędkość pojazdów na autostradach wyniosła około 30 kilometrów na godzinę. Zanotowano mało poważnych wypadków, ponieważ wielu kierowców dostosowało swoją jazdę do warunków klimatycznych, które znacznie wydłużyły ich podróż.

Chcesz się podzielić fotką z tegorocznej zimy w Holandii? Zdjęcia wyślij na adres: redakcja@mojaniderlandia.pl lub za pośrednictwem wiadomości prywatnej na naszym profilu na Facebooku.

Ma być coraz cieplej

W całej Holandii wciąż panują trudne warunki. Królewski Niderlandzki Instytut Meteorologiczny (Koninklijk Nederlands Meteorologisch Instituut) ogłosił tzw. żółty kod, który ma ostrzegać przed śliskimi drogami lokalnymi z powodu opadów śniegu i zamarzania wody.
Do końca tygodnia ma być cieplej, jednak w sobotę (26 stycznia) istnieje duże prawdopodobieństwo opadów deszczu. Według KNMI, śnieg spadnie ponownie dopiero we wtorek. Prognozy mogą się jednak nie sprawdzić, dlatego należy uważać na drogach i wykorzystać chwilowe ocieplenie na zmianę opon z letnich na zimowe.
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas