Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Dziś przypada 75. rocznica operacji „Market Garden” i  bitwy pod Arnhem. Dużą rolę odegrali w nich Polacy Czytelnia
Anna Soroko 17 września 2019
15:10

Dziś przypada 75. rocznica operacji „Market Garden” i bitwy pod Arnhem. Dużą rolę odegrali w nich Polacy

Skomentuj
Lądowanie brytyjskich spadochroniarzy w okolicach Arnhem we wrześniu 1944 roku https://www.archives.gov/research/military/ww2/photos/images/ww2-109.jpg/public domain
W tym tygodniu przypada 75. już rocznica słynnej operacji „Market Garden” i przegranej przez wojska alianckie bitwy pod Arnhem. Polacy odegrali w tych wydarzeniach bardzo ważną rolę, często przypłacając swoje bohaterstwo życiem.
Reklama

Kryptonim „Market Garden”

Największa przeprowadzona akcja powietrznodesantowa „Market Garden” rozpoczęła się 17 września 1944 roku na terenie Holandii. Jej celem miało być wyparcie wroga i przejęcie strategicznych mostów, które miały umożliwić przejście wojsk brytyjskich w kierunku Arnhem. 

Niestety niewystarczające siły wojsk powietrznodesantowych, w których skład wchodzili Amerykanie, Brytyjczycy i Polacy, nie były w stanie wykonać najpierw pierwszej fazy planów. Spadochroniarze ponieśli klęskę.

Bitwa pod Arnhem

Dzień później kolejne wojska, w tym 1. polski Dywizjon Przeciwpancerny, zostały zrzucone pod Arnhem, jednak walki toczone na ulicach miast nie przynosiły przewagi ani jednej, ani drugiej stronie. 

Trwająca przez kolejne dni zła pogoda uniemożliwiała zrzut kolejnych posiłków, którymi miała być polska 1. Samodzielna Brygada Spadochronowa, jednostka stworzona na terenie Wielkiej Brytanii pod dowództwem generała Stanisława Sosabowskiego. 

Dopiero 21 września udało się przetransportować polskie wojsko do Holandii, jednak w ostatniej chwili miejsce zrzutu zmienione zostało na miejscowość Driel na zachodnim brzegu renu. Żołnierze otrzymali zadanie wspomożenia brytyjskich jednostek broniących się zaciekle po drugiej stronie rzeki przed wrogimi wojskami.

Klęska aliantów

Pozostałe w Arnhem jednostki alianckie zostały zduszone, a żołnierzy wzięto do niewoli. 1. Samodzielna Brygada Spadochronowa przy dużych stratach zdołała przeprawić na drugi brzeg Renu zaledwie 300 ludzi, jednak i tak było już za późno. 

Wojska niemieckie sukcesywnie niszczyły alianckie siły, które nie były w stanie utrzymać się nawet na niewielkim przyczółku na brzegu rzeki. 

W końcu, 25 września, brytyjski marszałek Montgomery podjął decyzję o odwrocie wciąż zaciekle broniących się, jednak ponoszących ogromne straty wojsk. 

Ucieczkę sił alianckich ze wschodniego brzegu Renu osłaniali polscy spadochroniarze generała Sosabowskiego. Ponieśli przy tym ogromne straty, gdyż ze względu na małą ilość łodzi przeprawowych nie mieli szansy się ewakuować. Wielu z nich trafiło do niemieckiej niewoli.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas