Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Jesienny spacer w Niderlandach. TOP 5 miejsc, które musisz odwiedzić Czytelnia
Agnieszka Halman 04 października 2020
07:43

Jesienny spacer w Niderlandach. TOP 5 miejsc, które musisz odwiedzić

1
Skomentuj
Jesień w Niderlandach może być naprawdę przepiękna. Adobe Stock/licencja podstawowa
Październik to miesiąc, kiedy zarówno w Polsce, jak i w kraju tulipanów możemy już na dobre zapomnieć o ciepłej, słonecznej pogodzie. To czas, w którym najlepszą opcją na spędzenie wolnego dnia wydaje się leżenie pod ciepłym kocem i oglądanie ulubionego serialu. Warto jednak pamiętać, że wcale nie jesteśmy na to skazani. Zaopatrzeni w grube ubrania i termos z gorącym napojem możemy udać się na spacer i podziwiać piękną, jesienną wersję kraju tulipanów!
Przedstawiamy pięć miejsc, które idealnie nadadzą się na październikową, klimatyczną przechadzkę.
Reklama

Zaanse Schans

Ten skansen położy nad rzeką Zaan jest miejscem, w którym można przenieść się do XVIII i XIX wieku. Choć zabytkowe miejsce jest otwarte przez cały rok, to warto udać się tam właśnie jesienią.  

Zaanse Schans to miejsce, w którym można spędzić cały dzień. Zwiedzanie wnętrza historycznych budynków, próbowanie lokalnych przysmaków: to wszystko atrakcje, które zachęcają do tej wycieczki. Trzeba jednak zaznaczyć, że Zaanse to także ogromny obszar, który idealnie nada się jako miejsce na długi spacer.
Jesienią krajobraz w tym miejscu wyjątkowo zyskuje na wartości. Przejście się wzdłuż rzeki i pooddychanie świeżym, chłodnym powietrzem może skutkować odczuwaniem pełnego relaksu. Zabytkowe wiatraki, które znajdują się w otoczeniu przygotowującej się do zimy, natury prezentują się niesamowicie klimatycznie. Jeżeli jeszcze nie odwiedziliście Zaanse to koniecznie to zróbcie!

Belmonte Arboretum

Ogród botaniczny w jest szczególnie popularny w sezonie letnim. Kiedy temperatury znacząco się obniżają turyści przestają masowo odwiedzać Belmonte, a w konsekwencji: jest to świetna lokalizacja na październikowy, spontaniczny spacer. 

Miejsce charakteryzuje się ogromną ilością prostej roślinności. Nie zobaczymy tam wielu rzadkich okazów natury. Przeważa tam dobrze przystrzyżona zielona trawa i znane wszystkim gatunki drzew.
Nie zmienia to jednak faktu, że Belmonte posiada swój charakterystyczny klimat, który jesienią jedynie zyskuje. Natura, która latem zachwyca swoimi jaskrawymi kolorami, zmienia się całkowicie i sprawia, że nigdzie tak wyraźnie nie odczuje się swoistej jesiennej aury.

Purmerend

Jesienny spacer po mieście? Jak najbardziej! O ile większe miasta w Niderlandach w październiku nie dają za bardzo odczuć, że oto zbliża się bardziej mroczna, nostalgiczna pora roku, o tyle w Pumerend ciężko nie dostrzec tego wyjątkowego klimatu. 

Miasto znajduje się na zachodzie kraju i liczy ok. 80 tys. mieszkańców.  Nie jest specjalnie odwiedzane przez turystów, a w pobocznych dzielnicach można odnieść wrażenie, że jest niemalże niezaludnione. To właśnie w tej części miasta warto udać się na jesienną wędrówkę!
Spacer w zamieszkałym obszarze ma także inne, dodatkowe plusy. Po przejściu klimatycznymi uliczkami miasta można podsumować udaną wędrówkę wypiciem ciepłego napoju w jednej z lokalnych kawiarni. Wyzwolenie się całej dawki endorfin gwarantowane!

Groene Wissel Noorbeek

Spacer w tym miejscu jest ukierunkowany na finał w Limburgii.  Jest to najlepsza możliwa opcja do obcowania z jesienią, ale ze względu na lokalizacje także z graniczną częścią Niderlandów!
Trasa znajduje się w niedalekiej odległości od Belgii. Jest zatem nie tylko ciekawą opcją dla osób zamieszkujących kraj tulipanów, ale również tych, którzy stacjonują u ich północnych sąsiadów. 

Groene Wissel Noorbeek jest przeznaczona typowo dla spacerowiczów. Mierzy 14 km, ale oczywiście można ją sobie dogodnie skrócić. Po drodze wędrujący ma szansę podziwiać jesienne krajobrazy, ale warto przygotować się na to, że jest to jedna z popularniejszych spacerowych dróg w całym państwie. Jeżeli liczycie na całkowitą ciszę i spokój, to wybierzcie nieco bardziej ustronną lokację.

Beemster Polder

Pragniecie wybrać się na długi jesienny spacer, ale preferujecie te odludnione miejsca? Koniecznie wybierzcie się na północ kraju!
Beemster Polder
Beemster Polder Źródło: adobe stock/licencja podstawowa
Beemster Polder powstało przez osuszenie jeziora Beemster w 1612 roku. Miało zostać zagospodarowane jako grunt rolny i tworzyć swoistą przestrzeń chroniącą wiejskie rezydencje przed powodziami. Ulepszenia technologii wiatraków pozwoliły jednak na ambitniejsze działania. 

Lokalizacja jest na tyle duża, że każdy znajdzie na niej swoją wolną ścieżkę do jesiennych, długich wędrówek. Warto także zaznaczyć, że otaczający miejsce klimat XVII-wiecznej ziemi odzyskanej najsilniej da się odczuć właśnie w październiku.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Pawe Łek
Pawe Łek 05-10-2020 18:07

Polecam także Het Hulsbeek w Oldenzaal Cudowne miejsce

Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas