Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Czytelnia

Polacy w Niderlandach. Kiedy i dlaczego biało-czerwoni zaczęli emigrować do kraju tulipanów?

Agnieszka Halman

19 grudnia 2021 08:33

Udostępnij
na Facebooku
Polacy w Niderlandach. Kiedy i dlaczego biało-czerwoni zaczęli emigrować do kraju tulipanów?

Polacy pojawili się w Niderlandach setki lat temu. Adobe Stock/licencja podstawowa

Obywatele Polski od wielu lat emigrują na zachód w poszukiwaniu lepszego życia: z korzystniejszą finansowo pracą i większymi możliwościami rozwoju. Często wybieranym przez nich kierunkiem są m.in. Niderlandy. Warto zatem zastanowić się, dlaczego biało-czerwoni zaczęli przenosić się właśnie w te strony. Co skłoniło ich do wyprowadzki i kiedy miało to miejsce? Odpowiedź na to pytanie jest niezwykle złożona i dużo ciekawsza, niż mogłoby się zdawać.
testek
Reklama

Pierwsi Polacy w Niderlandach

Według historyków pierwsze ślady migracji Polaków do kraju tulipanów zostały udokumentowane w XVII wieku. To właśnie wtedy Żydzi polskiego pochodzenia musieli uciekać przed prześladowaniami i jako destynację wybierali m.in. Niderlandy. 

Choć w XVI wieku kraj biało-czerwonych był nazywany ,,rajem dla Żydów” to nastroje zmieniły się zaledwie 100 lat później ze względu na osłabienie unii polsko-litewskiej. Wojny i konflikty religijne (m.in. między prawosławiem a unitami) poskutkowały zniknięciem tradycji polskiej tolerancji. Żydzi zaczęli czuć się niepewnie i postanowili zmienić swoje miejsce zamieszkania.

Emigracja z XX wieku

Przez kolejne 200 lat tendencja przenoszenia się Polaków do Niderlandów nie była szczególnie widoczna. Zmieniło się to wraz z nadejściem XX wieku, kiedy to kraj tulipanów zaczął rozwijać się w branży górniczej. Wydobycia rozpoczęto w okolicach miasta Kerkrade, leżącego na niemieckiej granicy nieopodal Akwizgranu.

Kiedy zawód górnika zaczął być popularny, u mieszkańców sąsiednich krajów pojawiła się chęć pracy w tej profesji. Na przeprowadzkę zdecydowała się grupa Polaków, która osiedliła się w regionach ówczesnej Limburgii. Miasteczko Brunssum stało się pierwszym niderlandzkim zakątkiem kojarzonym z biało-czerwonymi i z tego względu zapisało się na kartach historii.

II wojna światowa

Prawdziwy przełom dotyczący emigracji Polaków do Niderlandów miał miejsce w trakcie II wojny światowej. To właśnie wtedy 250 żołnierzy Generała Maczka, którzy w bohaterski sposób uratowali Bredę, postanowiło zostać na ocalonych terenach i tam wieść swoje dalsze życie. Według archiwalnych rozmów z przedstawicielami dywizji przelana krew na froncie sprawiła, że czuli się oni związani z tym miastem i po prostu nie mieli serca go opuszczać.
Obecnie obywatele, którzy przenoszą się do kraju tulipanów, bardzo często decydują się na zamieszkanie w Bredzie. Zdaniem wielu żadne inne miasto w Niderlandach nie jest tak przyjazne dla emigrantów z Polski, jak to położone w Brabancji Północnej.

Stan wojenny i wejście do UE

Do wzrostu liczby Polaków w Niderlandach przyczynił się także stan wojenny. W 1981 roku wielu działaczy Solidarności zdecydowało się na przeprowadzkę, by żyć w bezpiecznym środowisku. Po upadku komunizmu nie wszyscy zdecydowali się na powrót, tym samym przyczyniając się do wzrostu Polonii w kraju tulipanów.

Od 1979 roku Niderlandy angażowały się w pomoc humanitarną dla społeczeństwa polskiego, pogrążonego w kryzysie.

Od chwili dołączenia Polski do Unii Europejskiej obywatele mogą niezwykle łatwo przeprowadzać się za granicę. W 2004 roku biało-czerwoni wybierali najczęściej te kraje, które zapewniały im najlepsze warunki pracy. Niderlandy, Niemcy, Wielka Brytania stały się popularnymi destynacjami i trend ten utrzymał się po dziś dzień.

Polacy w kraju tulipanów: obecnie

Biało-czerwoni od wielu lat przodują w rankingach przedstawiających narodowości najczęściej przeprowadzające się do Niderlandów. Szacuje się, że obecnie mieszka tam około 135 tys. Polaków, a nowych migrantów stale przybywa.

Powodem do emigracji w XXI wieku są przede wszystkim zarobki. Średnia stawka w kraju tulipanów jest dużo korzystniejsza niż ta oferowana pracownikom w Polsce. Ponadto osoby zamieszkujące w Niderlandach od dłuższego czasu chwalą sobie swobodny dostęp do opieki zdrowotnej, liberalność prawa oraz większą tolerancję ze strony obywateli.
28 października CBS opublikował aktualne dane dotyczące liczby ludności w Niderlandach oraz zmian, jakie zaszły w tym kontekście w ubiegłym kwartale. Okazało się, że w ciągu czterech miesięcy liczba mieszkańców wzrosła o 59 tys. osób i w dużym stopniu przyczynili się do tego właśnie Polacy. W 2020 roku do Niderlandów przybyło 6,2 tys. biało-czerwonych. W 2021 roku: 7,6 tys.
Gość
Wyślij


Bliżej nas