Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Serowym szlakiem po Holandii: Gouda, Edam, Alkmaar Czytelnia
MN/Anna Soroko 19 lipca 2018
14:19

Serowym szlakiem po Holandii: Gouda, Edam, Alkmaar

Skomentuj
W Holandii sery mają bardzo długą i piękną tradycję. fotolia.com/fot. forcdan/royalty free
Myśląc o Holandii, do głowy przychodzą nam od razu wiatraki, chodaki i... sery. Te ostatnie je się w kraju w dużych ilościach: na kanapkach, pokrojone w kosteczkę z dodatkiem musztardy lub zapieczone w krokietach. Opcji jest wiele. Holenderskie sery mają wielowiekową tradycję, a niektóre popularne gatunki wzięły swoje nazwy od niderlandzkich miast, jak na przykład Gouda czy Edam. Miejscowości te po dziś dzień organizują aukcje i tzw. kaasmarkten, chętnie odwiedzane przez turystów. Dziś prezentujemy najciekawsze miejsca, które warto zobaczyć w związku z serowym szaleństwem.

Kaasmarkt

Kaasmarkt, czyli targ serów, to tradycyjne holenderskie wydarzenie organizowane przez działające od wieków, po dziś dzień, gildie. Organizowane są głównie z myślą o turystach, którzy w określone dni tygodnia na rynku miejskim mogą zobaczyć, jak lata temu Holendrzy handlowali serami.

Podczas niektórych kaasmarkten odbywają się licytacje, w czasie których kupujący i oferujący klaszczą nawzajem w swoje dłonie, wykrzykując ceny do momentu, aż osiągną pożądany wynik. W niektórych miejscach sprzedawcy ubrani są w tradycyjne holenderskie stroje, dodające całemu wydarzeniu odpowiedniego klimatu.

Najpopularniejsze targi serowe organizowane są w Alkmaar, Goudzie i Edamie.
Kaasmarkt w Alkmaar
Kaasmarkt w Alkmaar fotolia.com/fot.francescodemarco/royalty free

Alkmaar – największa turystyczna atrakcja

Jeśli chodzi o sery, to wśród turystów stanowczo prym wiedzie kaasmarkt w Alkmaar. Jest on utrzymany w najbardziej tradycyjnym klimacie. W każdy piątek, od kwietnia do września, na placu Waagplein rozstawiają się sprzedawcy serów przyodziani w klasyczne holederskie stroje. Tragarze noszą złote, wielkie serowe krążki na drewnianych, charakterystycznych taczkach. Sery są ważone, krojone, próbowane i porównywane. W czasie targu odbywają się także wspomniane już licytacje, ubarwione tradycyjnym klaskaniem.

Z myślą o turystach wydarzenia opisywane i wyjaśniane są głośno w kilku językach: niderlandzkim, niemieckim, angielskim, francuskim i hiszpańskim. Nie trzeba więc się martwić, że czegoś nie zrozumiemy lub że przeoczymy ważny moment.
De Kaaswaag Edam
De Kaaswaag Edam fotolia.com/MAEKFOTO/royalty free

Edam – małe miasto z wielką nazwą

Każdy zna rodzaj sera „edam” lub „edamski”, ale nie wszyscy zdają sobie sprawę, że jego nazwa pochodzi od niewielkiej miejscowości leżącej na północ od Amsterdamu, przy brzegu jeziora Markermeer.

Przez lata Edam był portem, w którym handlowało się głównie serami i drewnem. Do lat 20. ubiegłego wieku odbywały się tam regularnie kaasmarkten, które od kilku lat, dzięki zainteresowaniu turystów, powróciły do łask.

Zainteresowani mogą także wybrać się do muzeum i odkryć tam fascynującą niekiedy historię holenderskich serów – nie tylko najbardziej wielbionego w mieście Edammer. Ekspozycja mieści się w zabytkowym budynku de Kaaswaag Edam, czyli wagi serowej, wybudowanym w XVII wieku.
Ratusz w Goudzie
Ratusz w Goudzie fotolia.com/Mikhail Markovskiy/royalty free

Gouda – złote miasto

Gouda to kolejne niewielkie miasteczko, od którego swoją nazwę wziął jeden z najsłynniejszych rodzajów sera. Słowo goud odznacza po niderlandzku złoto, więc śmiało można nazwać je stolicą złotego przysmaku. Na placu, tuż przy budynku pięknego ratusza wzniesionego w stylu brabanckim, w każdy czwartek od kwietnia do sierpnia od ponad 300 lat odbywa się kaasmarkt.

Co ciekawe, nie jest on „odtwarzany” z myślą o turystach, jak w Alkmaar czy Edamie, ale do Goudy zjeżdżają się producenci i sprzedawcy serów z całego kraju, aby dokonywać intratnych transakcji. Każdy krąg (bo ciężko je nazwać krążkiem) prezentowanego sera waży co najmniej 15 kilogramów!

Ser gouda produkowany jest od czasów średniowiecza i znany jest na całym świecie. Najlepiej smakuje oczywiście ten oryginalny, wytwarzany w Holandii.

Targi w innych miastach

Alkmaar, Gouda i Edam to najpopularniejsze miejsca związane z holenderską serową tradycją. Targi sera organizowane są jednak jeszcze w innych miastach jak Hoorn czy Woerden.

Jeśli kiedyś planujecie się tam wybrać, to do Hoorn warto wpaść w czwartek między czerwcem a sierpniem, a w Woerden kaasmarkt odbywa się latem w soboty.

Ten ostatni także bardzo nastawiony jest na turystów i można tam zobaczyć, wraz z objaśnieniem, jak taki tradycyjny niderlandzki targ odbywał się w dawnych czasach.
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas