Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Wakacje na kółkach. Dlaczego mieszkańcy Niderlandów tak bardzo kochają podróżować w przyczepach? Czytelnia
Agnieszka Halman 25 lipca 2021
07:58

Wakacje na kółkach. Dlaczego mieszkańcy Niderlandów tak bardzo kochają podróżować w przyczepach?

Skomentuj
Mieszkańcy Niderlandów wprost uwielbiają przyczepy kempingowe! Adobe Stock/licencja podstawowa
O miłości Niderlandczyków do mobilnych wakacji wie chyba każdy. W końcu to właśnie ten naród wymyślił domki holenderskie, które zrobiły furorę na całym świecie i stały się atrakcyjną opcją szczególnie dla rodzinnych podróży. Mało kto rozmyśla jednak nad tym, dlaczego to właśnie mieszkańcy kraju tulipanów tak bardzo uwielbiają ten sposób spędzania urlopu. Nie decydują się na drogie hotele czy pensjonaty, a wybierają czterokołowy domek. Odpowiedź może być dużo ciekawsza, niż mogłoby się wydawać.
Reklama

Urlop w przyczepie

Obecnie może się wydawać, że urlop w przyczepie jest dość banalnym i raczej mało wykwintnym sposobem na spędzenie wakacji. Warto jednak wiedzieć, że nie było tak zawsze! Kiedy w latach 70. XX wieku domy na kółkach zaczynały być modne w Europie, mało kto miał finanse, by pozwolić sobie na jego wynajęcie. Zupełnie inaczej było w dość bogatych wówczas Niderlandach. Mieszkańcy mogli pozwolić sobie nie tylko na kilkutygodniowe wypożyczenie pojazdu, ale także na jego kupno na własność. Tak właśnie zaczęła się miłość do przyczep w kraju tulipanów.

W latach 1970-2010 urlop we własnej przyczepie kempingowej był ulubioną formą niderlandzkiego spędzania urlopu. Aktualnie, z powodu pandemii, ten trend powraca.

Niderlandczyków zachwyca fakt, że w swojej przyczepie są całkowicie niezależni. Mogą przebywać w wybranym przez siebie miejscu tak długo, ile tylko chcą. Ponadto w przypadku rodzinnych wakacji mogą spędzić swój urlop bardzo intymnie. Jeżeli zaparkują swój pojazd w odosobnionym miejscu, to cały pobyt mogą przebywać, rozmawiać, tylko ze swoimi bliskimi. To prawdziwa gratka, szczególnie dla mało towarzyskich osób, które ze względu na tłumy turystów wybierają spędzanie wakacji w domu.

Domek holenderski

Niderlandczycy tak bardzo pokochali przyczepy kempingowe, że jeden z ich rodzajów nazwano właśnie na cześć tej narodowości. Powstały one 10 lat temu i swoim zainteresowaniem cieszą się przede wszystkim w Niderlandach, Belgii oraz Anglii.

Domek holenderski różni się od zwykłej przyczepy przede wszystkim wielkością. W domkach znajduje się więcej pomieszczeń i są one bardziej przestronne. Osoby mieszkające w nim mają możliwość podłączenia prądu, wody i kanalizacji. Są dobrze ocieplone, a w wielu przypadkach mają zamontowane ogrzewanie, przez co duża przyczepa może być tak naprawdę zamieszkiwana przez cały rok!

Ze względu na swoją wagę domki holenderskie są mniej mobilne niż zwykle przyczepy. Są zatem wybierane najczęściej przez tych urlopowiczów, którzy posiadają swoją działkę letniskową.

Wakacje po niderlandzku

Do dziś przyczepy kempingowe cieszą się ogromnym zainteresowaniem wśród mieszkańców kraju tulipanów. Ich kupno lub wypożyczenie na wakacje zdaje się być typowo niderlandzkim sposobem na spędzanie wakacji. 

W tym roku z powodu pandemii koronawirusa obywatele coraz częściej decydują się tymczasowo zmienić otoczenie, jednocześnie nie oddalając się zanadto od miejsca zamieszkania. W takim wypadku przyczepa okazuje się prawdziwym wybawieniem, ponieważ Niderlandy wprost obfitują w pola kempingowe i można wybrać takie, które jest zlokalizowane najbliżej.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas