Hey. Widać, że jakoś te portale "randkowe" umierają ale z drugiej strony ja tutaj troszkę z innej perspektywy. Wyjeżdżamy za granicę przeważnie sami i w tej samotności to tak w końcu troszkę nudno, nawet gdy masz zainteresowania jak ja. W Eindhoven miałem fajną ekipę przyjaciół, znajomych z którymi wychodziliśmy w soboty, niedziele do restauracji posiedzieć, zjeść coś dobrego, napić się kawy i poplotkować o czym tylko się dało, a czasem nawet na dyskoteke. Wydaje mi się, że była to dość ciekawa opcja spędzania czasu a i wymiana informacji była bujna niektórzy potem zakładali rodziny a niektórzy po prostu tyli hehe ale była fajna atmosfera i przynajmniej nikt nie siedział w domu sam...czasem przyjaciel każdemu się przyda. Były też osoby szukające instruktora z orbisu albo sponsora, szybko znikały z tego ekskluzywnego grona "normalnych" ludzi. Może w okolicach Venlo, Maastricht, Roermond, Weert też znajdą się ciekawskie ludki które chciały by uskutecznić weekendowe plotkowanie na tarasach gdzieś w jakichś fajnych restauracjach bo ja bardzo często wychodzę, żeby nie zwariować samemu w domu
Pozdrawiam