Uzyskiwanie odszkodowań z wypadków - Holandia

2 Posty
Początkujacy
Zgłoś wpis
1 Post
Początkujacy
Witam. Mam problem. W zeszłym roku uległem wypadkowi przy pracy na terenie Norwegii. Sytuacja była trochę skomplikowana. Jeździłem jako kierowca w firmie transportowej. Żeby otworzyć naczepę z tyłu samochodu (która była uszkodzona i wielokrotnie było to zgłaszane) musiałem używać czegoś co miałem pod ręką np. rurki, deski. Kiedyś nie miałem żadnej rzeczy do pomocy i musiałem zrobić to ręcznie. Wtedy element metalowy spadł mi na rękę w wyniku czego miałem ją złamaną w dwóch miejscach oraz miałem zmiażdżone palce u prawej ręki. Jestem osobą praworęczną i już tak na prawdę nigdy nie będzie ona sprawna. Proszę o pomoc co powinienem zrobić w tej sytuacji? Znajomi powiedzieli, że najlepiej zgłosić się do jakiejś firmy odszkodowawczej. Czy ktoś mógłby polecić mi jakąś firmę oraz jakie dokumenty potrzebowałbym do zgłoszenia takiej sprawy. z Góry dziękuję za odpowiedź.
Zgłoś wpis
372 Posty

()
Doświadczony forumowicz
Kiedyś nie miałem żadnej rzeczy do pomocy i musiałem zrobić to ręcznie. Wtedy element metalowy spadł mi na rękę w wyniku czego miałem ją złamaną w dwóch miejscach oraz miałem zmiażdżone palce u prawej ręki.
weź się ogarnij chlopie.... Jestem osobą praworęczną i już tak na prawdę nigdy nie będzie ona sprawna.
to lewą reką otwieraleś?
Zgłoś wpis
37 Postów
To tylko Ona
(M^K)
Bywalec
Bzikq czytaj ze zrozumieniem...:
Zgłoś wpis
551 Postów

()
Latający Holender
Koper popierwsze w prawie holenderskim jak jestes kierowca a auto jest niesprawne to mozesz a nawet musisz odmowy/pracy jazdy tym autem.
po drugie skoro jezdziles/pracowales na terenie Norwegii to dlaczego o odszkodowanie chcesz sie starac poprzez NL/BE ?
Zgłoś wpis
372 Posty

()
Doświadczony forumowicz
Czytam ze zrozumieniem Kasiek Mialem co innego na mysli-liczylem ze kolega napisze cos wiecej.Znam z opowiadania mojego kompana,Holendra jak sie odbyła jego sprawa z odszkodowaniem,heh.Michael jest leworęczny,czopowalismy płyty,dość ciężkie a otwory ustawić wiadomo dość precyzyjnie trzeba trzymać/ustawić.....Chwycił l;ewą,dobrze ustawił wiec wziął młotek w prawa ręke (aby nie ruszyc płyt już) i uderzyl...Heh,nie w płyte a w reke.....
Wyobraźcie sobie,ze w pismie które otrzymał od ubezpieczyciela........Musiał UZASADNIĆ (sic!) czemu "uzył" ręki prawej,skoro jest leworęczny...hahahaha
Troche to inaczej sformuowane było niz to na szybko pisze,ale wychodziło (chłopski rozum) na to ze skoro jest leworęczny-trza napierd**** młotkiem lewą reka
@Joanna
byc moze kolega pracuje w firmie NL

A dla rozladowania i refleksji......może taka stara wisienka

Zgłoś wpis
1989 Postów

()
Latający Holender
Whahaha!

Bziku, prześmieszne!

A swoją drogą, czemu dajecie się wciągać w rozmowę o niczym? Wg mnie spamer przypomniał o swoim ogłoszeniu sprzed roku i tyle.

Dziuby!
Zgłoś wpis
3 Posty
Tadeusz Zientarski
(ziemianin)
Początkujacy
Koper 15 podam Ci dwa miejsca gdzie możesz się ze swym problemem zgłosić: ...oraz meil: xxxJest to firma holenderska, która zajmuje się prowadzeniem spraw dotyczących odszkodowań. Napewno się dogadasz gdyż jest tam Polka w tej administracji. Drugi kontakt to firma V... z Warszawy przy ulicy Lwowskiej ich imeil: xxxZarówno w jednej jak i w frugiej firmie nie pobierają żadnych zaliczek i co najważniejsze prowadzą sprawy na terenie całej Europy. Z racji tej, że jestem spedytorem to jedno Ci podpowiem: każdy kierowca podpisujący dokument CMR jest automatycznie ubezpieczony w czasie trwania przewozu określonego w tymże dokumencie. Powodzenia
Teraz co do sprawności auta: naczepa nie jest autem to po pierwsze, po drugie kierowca odbierając załadowaną naczepę nie jest w stanie sprawdzić całkowicie jej stanu technicznego. Może co jest jego obowiązkiem sprawdzić stan ogumienia, oświetlenia oraz zewnętrznie czy nie jest uszkodzona. Naczepa posiada plandekę która do połowy zasłania burty i w całości tył naczepy po zaladowaniu jest zaplombowana i nie ma możliwości aby cokolwiek więcej sprawdzić. Wiem to z racji tej, że pracuję jako spedytor i dziennie wysyłam dziesiątki kierowców po odbiór naczep załadowanych w różnych firmach.
Szanowna Pani Admin. Uważam, że na takim forum każdy ma prawo zwrócić się do ogółu z prośbą o pomoc w rozwiązaniu czegoś z czym nie może sobie poradzić. Nazwanie tego człwieka spamerem uważam nie na mijescu. Właśnie od Pani należy wymagać odrobinę taktu i tolerancji.
Zgłoś wpis
466 Postów
a a
(Adamm)
Latający Holender
@ziemianin, teraz to juz jest spamerow dwoch , a dokladniej dwoch w jednym.
Daruj sobie ten dialog z samym soba lub przeniesc sie w okolice lustra, bedzie latwiej .
Masz od tego dzial ogloszen lub wysuplaj pare centow na platny baner.
Zgłoś wpis
3 Posty
Tadeusz Zientarski
(ziemianin)
Początkujacy
Dziekuje za radę ale nie skorzystam. Zbyt mocno cenię własną godność i dlatego nie odpowiem tak jak to oczekujesz
Zgłoś wpis
551 Postów

()
Latający Holender
hm hmmm
Panie spedytorze ze tak powiem z pana taki swiatowy czlowek jak zdupy trabka .
1) Naczepa jest czescia auta w chwili jak jest podlaczona do ciagnika .
2) prawo dla kazdego kierowcy jest takie same na calym swiecie niespawnym pojazdem nie masz obowiazku jechac/brac do uzytkowania masz prawo a wrecz obowiazek odmowy jego uzytkowania.
3) Zaplombowane auta sprawdza sie tak samo co do stanu technicznego jak i kazde inne nie zaplombowane auto .
4) W wypowiedzi koperka byla mowa o drzwiach a nie o plandece . Drzwi otwieral on sam i wiedzial ze sa od dluzszego czasu uszkodzone .Wiec mial wiele okoazji zeby cos z tym zrobic lub odmowic jazdy takowym sprzetem .
5) jako "spedytor "powinienes wiedziec ze : CMR nie jest ubezpieczeniem wiec kierowca nie jest ubepieczony w chwili podpisania vrachtbrief . Napewno towar jak i auto musi byc uzbezpieczone przez jego pracodawce . Jego pracodawca powinien tez byc uzbepieczony od wypadku jego pracownikow w trakcie pracy lub choroby.
I tu moja rada dla pana przelozonego : prosze wyslac tego swiatowca na ponowne szkolenia bo mozecie miec niesamowite problemy z powodu jego niekompetencji .Bo skoro wielki "SPEDYTOR "wysylajacy dziesiatki kierowcow dziennie po naczepy nie wie ze CMR nie jest ubzepieczeniem , nie ma pojecia ze istnieja naczepy nie tylko plandekowe i niezwraca uwagi na drobnoski ktore moga wasza firme kosztowac krocie i nie zna wielu wielu innych aspektow logistyki i prawodawstwa z tym zwiazanego , to naprawde jak najszybsze wyslanie go na pownowne szkolenie jest jak najbardziej wskazane .
Co do Nostimos potwierdze kompetencje firmy . Osoba polsko jezyczna i jak najbardziej kompetentna jest pani Malgorzata .
Zgłoś wpis
1 Post
tymek tymoon
(tymoon)
Początkujacy
Witam. Chciałbym sie starać o odszkodowanie po wypadku przy pracy. Słyszałem, że od pracodawcy mogę się starać w momencie gdy on w jakiś sposób zawinił. Do mojego wypadku doszło ponieważ pracowałem na wadliwym sprzęcie więc myślę, że to się liczy. Czy ktoś mógłby mi pomóc i powiedzieć jak cała procedura dochodzenia odszkodowania wygląda.
Zgłoś wpis


Tylko zalogowani użytkownicy mogą w pełni korzystać z portalu Rejestracja jest darmowa i trwa mniej niż minutę
lub dołącz przez
Facebook

Bliżej nas