Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Holender skazany na 6 lat więzienia za zabójstwo Polaka. „Głosy mówiły mi, że to obcy agent” Polacy w Holandii
Adam Świerszcz 11 lutego 2019
12:52

Holender skazany na 6 lat więzienia za zabójstwo Polaka. „Głosy mówiły mi, że to obcy agent”

Skomentuj
Sala sądowa. fotolia.com/Royalty-free/tommoh29
Maarten O. został skazany na 6 lat więzienia i przymusowe leczenie psychiatryczne za morderstwo 38-letniego Tomasza Kierata. Oskarżony stwierdził przed sądem: „Głosy mówiły mi, że Tomasz jest obcym agentem”.

Zabójstwo przez głosy

Do zbrodni doszło 24 września 2017 roku w miejscowości Leiden na Tomatenstraat. Do Marteena O. przyszedł jego przyjaciel Felix wraz z Tomaszem Kieratem. Mężczyźni rozmawiali o religii, polityce i grali w gry.

Marteen O. w dniu zdarzenia nie brał przepisanych mu leków od dwóch tygodni. Był także pod wpływem narkotyków i słyszał głosy. „Żyłem wtedy pod ogromną presją” – powiedział oskarżony.
W dniu morderstwa, jak twierdzi O., głosy powiedziały mu, że Kierat chce go zamordować: „Nie możesz iść spać, on chce cię zabić”. Oskarżony twierdzi, że chwilę przed całą sytuacją bardzo miło rozmawiało mu się z ofiarą.

Gdy policja weszła do domu 24 września, znalazła ciało zamordowanego Tomasza Kierata. Ofiara została dźgnięta trzykrotnie. Marteen O. wyszedł do policjantów na ulicę z rękami brudnymi od krwi, krzycząc: „Zabiłem go, dźgnąłem go, bo chciał mnie zabić”.

Wymierzona sprawiedliwość

Oskarżony, pomimo przyznania się do popełnienia zbrodni, w styczniu tego roku oznajmił, że niewiele pamięta z tamtego dnia. Tłumaczy, że był pod wpływem narkotyków i nie wiedział co robi.

W czwartek, 7 lutego 2019 roku, sąd skazał Marteena O. na 6 lat pozbawienia wolności oraz przymusowe leczenie psychiatryczne.

Brat ofiary obecny na sali sądowej przeczytał oświadczenie, w którym zaznacza, że uważa za niedopuszczalne, aby morderca, pomimo swoich poprzednich wyroków, nie przebywał w więzieniu. Dodał również, że chce, by morderca otrzymał wyrok dożywocia. Brat Tomasza bardzo przeżył utratę członka rodziny. Przyznał, że do tej pory bierze leki antydepresyjne.

Marteen O. był wielokrotnie skazywany przez sąd. W 2005 roku odbył karę 6 miesięcy pozbawienia wolności za grożenie swojej byłej partnerce śrubokrętem, natomiast w 2014 roku niemiecki sąd skazał go na 3 i pół roku więzienia za posiadanie narkotyków. Był poddawany także przymusowemu leczeniu psychiatrycznemu.
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas