Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Holenderska policja wraca do zabójstwa Polki sprzed 16 lat. Nagroda 20 000 euro za informację Polacy w Holandii
Judyta Szynkarczyn 22 maja 2019
12:13

Holenderska policja wraca do zabójstwa Polki sprzed 16 lat. Nagroda 20 000 euro za informację

Skomentuj
31-letnia Polka, Iwona Galla, została zamordowana w 2003 roku. Wciąż nie udało się złapać sprawcy. Fotolia/Royalty free
6 maja 2003 roku w Naaldwijk znaleziono ciało swojej 31-letniej Polki, Iwony Galli. Dochodzenie w tamtym czasie nie przyniosło rezultatów. Po latach sprawę mają pomóc rozwiązać badania DNA.
Reklama
16 maja br. policyjny Cold Case Team ogłosił wznowienie śledztwa w sprawie morderstwa sprzed lat. Policja jest w posiadaniu materiału genetycznego znalezionego na miejscu zbrodni. Służby zakładają, że DNA należy do sprawcy. Plakaty Iwony zostały rozwieszone w różnych miejscach w Naaldwijk. Prokurator w Hadze, tak jak 16 lat temu, oferuje 20 000 za wskazówki, które doprowadzą do aresztowania podejrzanego o to przestępstwo.

Policja: szukamy Polaków, którzy znali Iwonę

21 maja w programie telewizyjnym „Opsporing Verzocht” na kanale NPO przedstawiono sprawę morderstwa sprzed lat. Cold Case Team pragnie dotrzeć przede wszystkim do osób, które znały Iwonę. „Chcemy, aby tu mieszkający Polacy nam pomogli. Dlatego napisy są po polsku” – mówi prezenterka telewizyjna.
Iwona Galla wychowała się we wsi pod Opolem. Ukończyła studia pedagogiczne i pracowała w urzędzie pracy, a następnie w prywatnej szkole. Do Holandii przyjechała w 2001 roku do pracy w ogrodnictwie w Westland.
Dwa lata później, w 2003 roku, mieszkała ze swoim chłopakiem przy Edisonstraat w Schiedam i obracała się głównie w towarzystwie rodaków. Regularnie kontaktowała się z rodziną przez telefon i mówiła, że jest szczęśliwa w Holandii. Nie przyznała jednak, że dorabia sobie u znajomych z Naaldwijk przy plantacji marihuany. Obowiązkiem Iwony było przycinanie roślin.
6 maja 2003 roku Iwona została zamordowana w domu przy Vuurdoorn w Naaldwijk. Przebywała w tym miejscu, by pracować przy przycinaniu roślin konopi. Według rekonstrukcji przedstawionej w programie, celem sprawcy nie było morderstwo. Zabójca uciekł z miejsca przestępstwa z suszonymi roślinami i sporą gotówką. Możliwe, że był związany z narkotykowym półświatkiem w gminie Westland.

Świadkowie mogą się czuć bezpiecznie

Policja podkreśla, że osoby, które wiedzą cokolwiek o sprawie, a 16 lat temu zajmowały się nielegalnym procederem związanym chociażby z zabronionymi substancjami lub przebywały na terenie Holandii bez pozwolenia, nie powinny obawiać się, że wciąż będą miały z tym problemy. Przez 16 lat fakty te uległy przedawnieniu. „Chcemy rozwiązać sprawę Iwony i potrzebne są nam informacje od ludzi, którzy ją znali. Wzywamy wszystkich, którzy znali Iwonę, żeby się z nami skontaktowali. Nawet jeśli nie wiesz, co wydarzyło się 6 maja 2003 roku” – mówi przedstawiciel holenderskiej policji.
Kontakt ze służbami możliwy jest za pośrednictwem numerów: 0800-6070 (politie), 0800-7000 (anonimowe zgłoszenie), 06-57876279 (Team Criminele Inlichtingen), WhatsApp: 06-10000012 lub e-maila: coldcase@politie.nl (wiadomość można przesłać również w języku polskim).
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas