Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Fierljeppen – skok o tyczce z holenderskim twistem. To tradycyjny sport kraju wiatraków Sport
Anna Soroko 31 maja 2019
17:26

Fierljeppen – skok o tyczce z holenderskim twistem. To tradycyjny sport kraju wiatraków

Skomentuj
Fierljeppen nie jest zwyczajną dyscypliną sportową. fotolia.com/ fot.Peter Kim/ royalty free
Skok o tyczce przez kanał – czy może być coś bardziej holenderskiego? Naród, który jest znany na świecie z tego, że sam jest wysoki jak tyczka, latem oddaje się tradycyjnemu sportowi, polegającemu na przeskoczeniu nad wypełnionym wodą kanałem. Tak jak wysokich Holedrów, także kanałów w kraju wiatraków nie brakuje.

Skok o tyczce

Fierljeppen to fryzyjska nazwa tradycyjnego w Holandii sportu i pochodzi od angielskich słów „far leaping”, czyli „daleko skaczący”. Jest ona w kraju powszechnie używana, dużo chętniej niż właściwe określenie Polsstokverspringen, czyli po prostu… skok o tyczce.

Tyczka ma zazwyczaj długość od 8 do 13 metrów i wykonana jest z włókna węglowego.

Na czym polega ten sport? Osoba podejmująca się skoku atleta musi najpierw wykonać krótki rozbieg w kierunku tyczki (ok. 30 m), naskoczyć na nią, w locie wspiąć się jak najwyżej i „przefrunąć” nad wypełnionym wodą kanałem, zeskakując z gracją na piasek na drugim brzegu. Wygrywa ten, kto doskoczy najdalej. Brzmi całkiem prosto, prawda? Nie dajmy się zwieść – aby wziąć udział w zawodach z fierljeppen, trzeba być prawdziwym, sprawnym fizycznie, atletą.

A nawet takim potrafi powinąć się noga… Upadek do wody w trakcie skoku jest zazwyczaj niezwykle zabawną rzeczą do oglądania na żywo, dlatego zawody fierljeppen przyciągają zawsze tłumy kibiców.

Skąd się wzięło fierljeppen?

Holenderski skok o tyczce jest sportem posiadającym niezwykle starą tradycję. Wywodzi się od fryzyjskich chłopów, którzy – chcąc przemieścić się z jednego kawałka swojego pola na drugi – musieli pokonywać rowy, kanały i rzeki. Aby nie brodzić wiecznie w zimnej wodzie, zaczęli używać tyczek, przeskakując z jednej połaci ziemi na drugą. Tak właśnie powstało fierljeppen.

Według innej teorii sport ten wywodzi się ze średniowiecza, kiedy to grupy wojowników wykorzystywały tyczki, aby przeskakiwać nad rzekami i fosami, atakując niczego niespodziewające się ofiary.

Fierljeppen szybko zyskało w Niderlandach popularność jako sport, jednak według źródeł pierwsze oficjalne zawody skoku o tyczce odbyły się dopiero w 1771 roku.

Zawody z fierljeppen

Związek sportowy de Nederlandse Fierljepbond (NFB) co roku odpowiedzialny jest za organizację zawodów, w których udział biorą członkowie stowarzyszeń Polsstokbond Holland oraz Frysk Lieppers Boun. Mistrzostwa w fierljeppen odbywają się w okresie letnim w kilku holenderskich prowincjach: Fryzji, Groningen, Utrechcie i Holandii Południowej.

Obecny rekord w najdłuższym skoku o tyczce należy od 2017 roku do Jaco de Groota z Woerden w prowincji Utrecht – podczas zawodów dokonał on spektakularnego skoku na 22,21 metrów.
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas