Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Nos jak u Pinokia. Zagłosuj na największego spożywczego kłamcę Życie w Holandii
Judyta Szynkarczyn 16 sierpnia 2018
12:54

Nos jak u Pinokia. Zagłosuj na największego spożywczego kłamcę

Skomentuj
Kilku kandydatów „rywalizuje” o nagrodę dla firmy, która doprowadza swoje działania marketingowe do… kłamstwa. Flickr.com/Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)/Otwarte Klatki
Zasady są proste: im bardziej dana firma z branży spożywczej mija się z prawdą na temat faktycznego życia zwierząt hodowlanych, tym większe jego szanse na wygraną w konkursie Liegebeest. Inicjatywa Wakker Dier, holenderskiej organizacji działającej na rzecz dobrostanu zwierząt, corocznie zmusza do refleksji.

Kto bardziej mija się z prawdą?

Na stronie internetowej Wakker Dier internauci mogą odpowiedzieć na to pytanie, wybierając firmę spożywczą, której w ich opinii należy się miano największego kłamcy. Każdy z nominowanych produktów charakteryzuje mylny marketing, co najlepiej widać na samych przykładach.
Sieć supermarketów Jumbo sprzedaje żywego homara. W ulotkach informacyjnych doradza, jak przygotować skorupiaka do gotowania: należy go ogłuszyć, umieszczając w zamrażarce na pół godziny. Wakker Dier przekonuje, że w wielu przypadkach homar może wcale nie zostać zneutralizowany, co oznacza, że jeśli zostanie wrzucony do wrzątku, będzie odczuwał ból.

Dobrostan zwierząt (nid. dierenwelzijn) – stan zdrowia fizycznego i psychicznego, który jest możliwy do osiągnięcia w środowisku naturalnym. Istoty mające odpowiednie pożywienie, dostęp do wody, przestrzeń życiową, towarzystwo innych zwierząt, są zadbane i hodowane godnie (jak również humanitarnie pozbawiane życia), charakteryzują się naturalnym zachowaniem, nawet w niewoli.

Drugim kandydatem jest Rabobank, który w ubiegłym roku rozpoczął kampanię mającą na celu rozwiązanie globalnego problemu żywnościowego i zrównoważenia sektora spożywczego. W rzeczywistości instytucja zainwestowała 6,8 miliarda euro w latach 2012 i 2017 w firmy, które nie dbają o dobrostan zwierząt. Wakker Dier nie widzi w takim postępowaniu tworzenia lepszego świata.
„Celem naszej firmy jest, aby krowa rosła tak stara, jak to możliwe w odpowiedzialny sposób” – takie hasło widnieje na niektórych produktach Campiny. Organizatorzy konkursu wyjaśniają, że większość krów mlecznych trafia do rzeźni już w wieku pięciu lub sześciu lat, a w naturalnych warunkach są one w stanie dożyć nawet do czternastego roku życia.
Nagroda Liegebeest może trafić także do marki ECOstyle, sprzedającej pasze dla zwierząt. Nie tylko nazwa, ale i opakowania ich produktów sugerują, że skład karmy dla zwierząt gospodarskich jest ekologiczny. Wakker Dier sprawdził, że ECOstyle zawiera mięso wytwarzane przemysłowo. Ekologicznie? Wybór należy do internautów.
Reklama

Albert Heijn nie chce wygrać… znowu

Piąty kandydat, sieć sklepów Albert Heijn, został nominowany, ponieważ na jego produkcie o nazwie „Premium Duck” widniał napis: „Na wyjątkowy smak i delikatność mięsa ma wpływ jedzenie i warunki życia zwierząt”. Wakker Dier na swojej stronie internetowej podkreśla, że kaczki zostały wyhodowane w zamkniętym pomieszczeniu bez możliwości kąpieli w wodzie, więc, według organizacji, trudno mówić o jakimkolwiek dobrostanie.
Zeszłoroczny zwycięzca nie pragnie powtórzenia „sukcesu” i… został wycofany z konkursu. Powodem tej zmiany była zapowiedź dostosowania opakowania „Premium Duck” do stanu faktycznego. W 2017 roku Albert Heijn otrzymał nagrodę dla największego kłamcy za artykuł o hiszpańskiej szynce serrano. W tekście widniało zdjęcie świń pasących się na łące, gdy w rzeczywistości zwierzęta te spędzają całe swoje życie zamknięte w małej stodole wśród własnych odchodów.
Według strony internetowej Wakken Dier na kłamcę obecnie zagłosowało ponad 5,5 tysiąca osób.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas