Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Zakupowa rewolucja w Albert Heijn: pierwsze w Europie sklepy bez kas i kolejek Życie w Holandii
MN/Anna Soroko 25 września 2018
10:38

Zakupowa rewolucja w Albert Heijn: pierwsze w Europie sklepy bez kas i kolejek

Skomentuj
Albert Heijn to jeden z najpopularniejszych supermarketów w Holandii. Nowy pomysł może się okazać finansowym sukcesem dla marki. Flickr.com/Public domain/Dennis M2
Wyobraźmy sobie taką sytuację: spieszymy się, musimy szybko złapać coś ze sklepu, więc wpadamy do Albert Heijna, łapiemy produkt, przykładamy do półki telefon i wybiegamy na pociąg czy autobus. Szybko, sprawnie, bez kolejek i dodatkowych opóźnień. Popularna holenderska sieć sklepów wychodzi naprzeciw klientom i prezentuje najnowocześniejszy sposób na zakupy – sklepy bez kas.

Nowy sposób na zakupy

Albert Heijn już od jakiegoś czasu planował supermarketową rewolucję i pod koniec ubiegłego roku można było przeczytać o planach na otwarcie sklepów bezkasowych, w których nie trzeba płacić ani kartą, ani gotówką. Pierwsze testy nowego systemu przeprowadzono w placówce znajdującej się w budynku centrali AH w Zaandam.

Jak to działa

Na czym polega nowy sposób kupowania? To bardzo proste. Każdy produkt w sklepie będzie miał na półce odpowiedni skaner i kupując daną rzecz będziemy musieli przyłożyć do urządzenia specjalną kartę AH To Go lub swój telefon z uruchomioną aplikacją sklepu. Po zeskanowaniu karty lub aplikacji, możemy włożyć zakupiony produkt do torby i w dobrym humorze, gdyż nie musieliśmy tracić czasu w kolejce, opuścić sklep. Należność zostanie pobrana prosto z naszego konta kilka minut później.

Niestety mamy smutną wiadomość dla osób posiadających telefony firmy Apple – na chwilę obecną aplikacja dostosowana jest jedynie do systemu Android.
Reklama

Pierwsze sklepy

Na pierwszy ogień pójdą amsterdamskie placówki AH – już teraz można skorzystać z nowego sposobu płatności za zakupy w sklepie Amsterdam Medisch Centrum, a od przyszłego tygodnia w AH przy wejściu do metra na Centraal Station. Jeśli ta rewolucyjna technologia faktycznie się sprawdzi, sieć z pewnością zacznie wprowadzać bezkasowe rozwiązania także w innych holenderskich miastach.

Wątpliwości

Zakupy przyszłości, jakie obecnie prezentuje nam Albert Heijn, już teraz rodzą wiele pytań – czy ludzie stracą przez to pracę? Jeśli sieć wprowadzi system bezkasowego płacenia w całym kraju, kasjerzy staną się zbędni i wiele osób pozostanie bez zarobku.

Dyrekcja firmy zdążyła ogłosić, że jak dotąd żaden z pracowników nie został zwolniony i nie ma tego w ogóle w planach – kasjerzy nie będą już więcej siedzieć godzinami w jednym miejscu, ale chodzić po sklepie i udzielać kupującym pomocy.

A co z kradzieżami? Czy ludziom można zaufać na tyle, aby powierzyć im całkowicie cały proces kupowania? Przez dworzec centralny przewijają się przecież miliony turystów. Nadchodzące miesiące pokażą, czy służbom przybędzie przez to pracy.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas