Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Walka z nałogiem w Niderlandach. Ceny papierosów znowu pójdą w górę Aktualnosci
Agnieszka Halman 04 kwietnia 2020
08:00

Walka z nałogiem w Niderlandach. Ceny papierosów znowu pójdą w górę

Skomentuj
Od 2022 roku palenie w lokalach będzie niemożliwe. Piotr Czerwiński/unsplash.com
Niderlandy już od dłuższego czasu próbują wyzbyć się nałogu tytoniowego w społeczeństwie. Zakazy palenia są egzekwowane w większej części miejsc użytku publicznego. Teraz wprowadzone zostały nowe zmiany, które spowodują, że tytoń znowu stanie się droższy.
Reklama

Podwyżki cen papierosów

Z powodu zmian w podatkach wzrosły również ceny wyrobów tytoniowych. Paczka papierosów będzie kosztować o euro więcej, a za paczkowany tytoń będzie trzeba zapłacić dodatkowe 2,40 euro.

Wprowadzenie tej zmiany było na rękę rządzącym, bo pokrywa się ona z polityką, jaką prezentuje państwo.

Już w ubiegłym roku rządzący zapowiadali wzrost cen papierosów. Mówili, że do 2023 jedna paczka ma kosztować nawet 10 euro.
Według danych statystycznych opublikowanych przez AD.nl, 22 procent dorosłych mieszkańców kraju tulipanów to regularni palacze.

Nowe zakazy

Prócz podwyżek, rząd zapowiedział również wprowadzenie nowych przepisów ograniczających palenie. Zamknięto m.in. wszystkie strefy palaczy na lotnisku Schiphol, a do końca października specjalne smoking zone mają zniknąć również na stacjach kolejowych.

W październiku ubiegłego roku spełniono także to, co zapowiadano już od dawna:  nakazano zlikwidować strefy palenia we wszystkich restauracjach, barach oraz klubach. Nie wszyscy przedsiębiorcy chętnie przystali na nowe prawo, ale i tak muszą dostosować się do niego do 2022 roku. Za jego nieprzestrzeganie grożą im bowiem kary w wysokości 4,5 tys. euro.

Jak pozbyć się nałogu w Niderlandach?

Zdaniem niderlandzkich przedstawicieli branży gastronomicznej (KHN) palenie powinno być zabronione wszędzie. Zakazem powinny być objęte także biura i budynki rządowe. W ich mniemaniu takie działania są krokiem do zadbania o zdrowie obywateli kraju i zachętą, by zrezygnować ze szkodliwego nałogu.

Podobnego zdania jest Unia Chrześcijańska, która od lat promuje styl życia wolny od dymu tytoniowego.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas