Zwycięzca Eurowizji 2018 zostanie zdyskwalifikowany? O Waylonie: „wykonanie było w każdym aspekcie dobre” Aktualnosci
MN/Anna Soroko 15 maja 2018
09:55

Zwycięzca Eurowizji 2018 zostanie zdyskwalifikowany? O Waylonie: „wykonanie było w każdym aspekcie dobre”

Skomentuj
Występ Waylona na Eurowizji został uświetniony przez obecność tancerzy na scenie. Eurovisionary.com/Attribution-ShareAlike 4.0 International (CC BY-SA 4.0)/Roger Dewayne Barkley, EuroVisionary
W weekend w Lizbonie odbyła się kolejna, sześćdziesiąta trzecia już edycja Konkursu Piosenki Eurowizji 2018. Co prawda przedstawiciel Polski, Gromee feat. Lucas Meijer z piosenką „Light me up” nie dostał się do finału, jednak wciąż wszyscy mogliśmy kibicować reprezentantowi Holandii, czyli Waylonowi z utworem „Outlaw in ‘Em”.

Wygrana Izraela

Niestety europejska publiczność nie poczuła ducha muzyki country i Waylon zajął dopiero 18 miejsce (na 26). Dzięki energetyzującemu występowi kolorowej Netty, piosenka „Toy” zdobyła uznanie największej liczby głosujących, a Izraelowi, który reprezentowała, przypadnie w przyszłym roku (po raz czwarty w historii) organizacja kolejnego konkursu Eurowizji. Ubiegłoroczne zwycięskie państwo, Portugalia, nie miało w tym roku szczęścia. Ballada Cláudii Pascoal zajęła ostatnie, niezbyt chlubne miejsce.

Dyskwalifikacja?

W ostatnich dniach pojawiły się spekulacje na temat dyskwalifikacji izraelskiej wokalistki i odebrania zwycięskiemu krajowi organizacji kolejnego konkursu. Jest to związane z rzekomą wypowiedzią Netty o zabarwieniu politycznym, gdy odbierała nagrodę. „Za rok w Jerozolimie” – powiedziała artystka, czym wywołała burzę w mediach. Jedną z zasad konkursu jest zakaz wypowiedzi lub działań politycznych w czasie jego trwania oraz w trakcie jakichkolwiek aktywności z nim związanych.
Jerozolima jest ciągłym przedmiotem konfliktu między Izraelem a Palestyńczykami, a większość placówek dyplomatycznych i ambasad znajduje się w Tel Awiwie. Już jakiś czas przed rozpoczęciem Eurowizji Palestyńczycy nawoływali do bojkotu piosenki „Toy”. Organizatorzy konkursu nie zabrali jeszcze w tej sprawie głosu. Dyskwalifikacja zwycięzcy, jeśli dojdzie do skutku, będzie w historii Eurowizji precedensem.

Waylon z powrotem na holenderskiej ziemi

Holenderski wokalista powrócił do ojczystego kraju w niedzielę wieczorem i na lotnisku został bardzo ciepło przyjęty przez fanów. Stacja AVOTROS wyraziła swój podziw na temat występu Waylona i opublikowała oświadczenie, w którym wyraziła swoją dumę:

Profesjonalni krytycy z pewnością ocenili ten występ wyżej niż publika. Oznacza to, że wykonanie było w każdym aspekcie dobre. Publiczność zwraca bardziej uwagę na sam akt i prezencję na scenie. [...] Wciąż jesteśmy z niego niezmiernie dumni. Zrobił to niesamowicie dobrze i wyraźnie widać, że był jednym z najlepszych wokalistów, którzy wzięli udział [w konkursie]. Jego celem było wprowadzenie muzyki country na scenę europejską i to mu się udało.

Popularność konkursu w Holandii

Jak wynika z danych opublikowanych przez fundację Stichting KijkOnderzoek (SKO), która kontroluje oglądalność w holenderskiej telewizji, w wieczór konkursowy przed telewizorami w kraju zasiadły trzy miliony osób. Eurowizja była też tego dnia programem, który cieszył się największą oglądalnością.

Widzów było jednak aż o milion mniej niż w roku ubiegłym, kiedy to w finale o pierwszą nagrodę walczyła grupa OG3NE. Muzycy ostatecznie zajęli 11 miejsce.
Reklama
Finałowa lista:
  1. IZRAEL
  2. Cypr
  3. Austria
  4. Niemcy
  5. Włochy
  6. Czechy
  7. Szwecja
  8. Estonia
  9. Dania
  10. Mołdawia
  11. Albania
  12. Litwa
  13. Francja
  14. Bułgaria
  15. Norwegia
  16. Irlandia
  17. Ukraina
  18. Holandia
  19. Serbia
  20. Australia
  21. Węgry
  22. Słowenia
  23. Hiszpania
  24. Wielka Brytania
  25. Finlandia
  26. Portugalia
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Tylko zalogowani użytkownicy mogą w pełni korzystać z portalu Rejestracja jest darmowa i trwa mniej niż minutę
lub dołącz przez
Facebook

Bliżej nas