Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Mieszkasz od dłuższego czasu w Holandii? Sprawdź, ile masz w sobie z Holendra Ciekawostki
Anna Soroko 30 marca 2019
16:25

Mieszkasz od dłuższego czasu w Holandii? Sprawdź, ile masz w sobie z Holendra

Skomentuj
Zimą śnią Wam się tulipanowe pola? To znak, że coś się dzieje! fotolia.com/ fot. Mike Orlov/ royalty free
Mieszkając przez jakiś czas w Holandii i przebywając na co dzień w towarzystwie Holendrów, nie sposób nie przejąć od nich pewnych cech. Zmiany nie muszą być wielkie – może staliśmy się nieco bardziej oszczędni, jednym z naszych ulubionych tematów rozmowy stała się pogoda, a może nawet od momentu, gdy mieszkamy w kraju wiatraków, staliśmy się ekspertami w jeździe na łyżwach, a opcja wyjścia z domu bez roweru przestała dla nas istnieć. Sprawdźmy, ile mamy w sobie Holendra – oczywiście z przymrużeniem oka.

1. Pogoda jest fascynująca

Uważnie śledzimy prognozy meteorologiczne, a każdą rozmowę zaczynamy od rzucenia uwagi na temat pogody, a następnie potrafimy trzymać się tego tematu przez ładnych kilka minut? To pierwszy znak, że holenderska mentalność powoli zaczyna na nas wpływać.

2. Od roweru nie ma wymówki

Czy słońce, czy deszcz (co jest w Holandii bardziej prawdopodobne), wiatr, śnieg, grad, huragan, trąby powietrzne, powodzie, trzęsienia ziemi, spadające asteroidy… nic, ale to nic nie będzie w stanie przekonać nas do podróży do sklepu lub pracy innym środkiem transportu niż rower – oczywiście bez kasku.
W Holandii sery mają bardzo długą i piękną tradycję.
W Holandii sery mają bardzo długą i piękną tradycję. Źródło: fotolia.com/fot. forcdan/royalty free

3. 12 stopni to już lato

15 stopni Celsjusza w domu to idealna temperatura do życia, a słoneczny dzień i 12 kresek na plusie – niezależnie od pory roku – sprawiają, że czujemy się jakby była już pełnia lata, marzymy o weekendzie na plaży i wyciągamy zadowolone twarze do słońca.

4. Chleb i sery

Podczas powrotu do Polski na dłuższy czas jesteśmy nieszczęśliwi, gdyż ani sery, ani chleb nie smakują tak jak powinny – te pierwsze są niesmaczne, a te drugie nie są jak mrożona gąbka. Wiele osób narzeka na stan pieczywa w Holandii, jednak jeśli przyzwyczailiśmy się do jego smaku i tekstury oraz nie możemy bez nich żyć, oznacza to, że od prawdziwego, z dziada pradziada Holendra, dzieli nas już tylko bardzo cienka granica (lub jakieś 10 cm wzrostu).

5. Kupony i promocje

Zaczynamy przyłapywać się na tym, że z rozmarzeniem myślimy o sklepowych promocjach, a cała szuflada w kuchni wypełniona jest zniżkowymi kuponami? To oznacza, że dopadła nas holenderska oszczędność. Jeśli z uśmiechem na ustach planujemy wypad do HEMY, gdzie nigdy nie przepuścimy okazji na zjedzenie śniadania za jedyne 2 euro, nie ma już dla nas ratunku…
Kinderdijk
Kinderdijk Źródło: fotolia.com/ fot. Sergii Figurnyi/ royalty free

6. Sny o łyżwach

Zimą co rano wyglądamy przez okno z nadzieją, że mróz trzyma i że już za moment wszystkie kanały, rzeki i jeziora zamienią się w wielkie place zabaw dla młodych i starych? Hasło Elfstedentocht sprawia, że dostajemy gęsiej skórki, a nasz oddech staje się szybszy i płytki? Posiadamy własną parę łyżew i kochamy ją tak samo mocno jak nasz rower? Cóż, to może oznaczać tylko jedno…

7. Mistrzowie planowania

Wszystko musimy mieć pod kontrolą, w naszym życiu nie ma miejsca na niespodzianki i spontaniczność i wszystko, ale to absolutnie wszystko musi być wcześniej zaplanowane? Wpisywanie każdego najmniejszego wydarzenia do agendy to kolejna wskazówka, że holenderski styl życia staje się powoli także naszym własnym.

Jeśli większość punktów opisywało Wasze odczucia, możecie być pewni, że coraz bliżej Wam do bycia stereotypowym mieszkańcem Holandii.
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas