Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Dziewięcioletni student porzucił holenderską uczelnię i nie zostanie jej najmłodszym absolwentem Czytelnia
Anna Soroko 14 grudnia 2019
13:24

Dziewięcioletni student porzucił holenderską uczelnię i nie zostanie jej najmłodszym absolwentem

Skomentuj
Plan ukończenia studiów przed końcem roku się nie powiódł. fotolia.com/ fot. shcherban/ royalty free
Najmłodszy holenderski student w historii postanowił opuścić politechnikę w Eindhoven, gdzie uczęszczał na zajęcia po tym, jak władze uczelni wycofały się z planu pozwolenia mu na ukończenie studiów przed końcem roku.
Reklama

Najmłodszy absolwent

Pochodzący z Belgii Laurent Simons jeszcze do niedawna był najmłodszym studentem na politechnice w Eindhoven. Uczęszczał on na zajęcia z inżynierii elektrycznej, co wydaje się wyjątkowo trudnym kierunkiem nawet, jeśli jest się nieco starszą osobą, a w grudniu tego roku miał uzyskać tytuł licencjata, tym samym stając się najmłodszym absolwentem uczelni.

Spór z rodzicami

Zajęcia i egzaminy Laurenta zaplanowane były tak, aby ukończył on studia jeszcze przed końcem roku. Ze względu na poziom trudności i intensywność egzaminów, uczelnia postanowiła rozciągnąć je w czasie i przesunąć zakończenie tego etapu edukacji na połowę roku 2020. 

Spotkało się to ze sprzeciwem ze strony rodziców chłopca, dla których wyznaczona na grudzień data była bardzo istotna. Chcieli oni, aby dziecko zostało absolwentem w wieku 9 lat, a także w 10 miesięcy od rozpoczęcia nauki na kierunku, którego ukończenie zajmuje 3 lata.

Wielkie plany

Tytuł licencjata na kierunku inżynierii elektrycznej nie był jedynym planem przygotowanym przez rodziców dla Laurenta. Miał on także ukończyć medycynę oraz jednocześnie ukończyć studia doktoranckie, powracając na pierwszy kierunek.

Przeprowadzka

Porzucenie studiów na politechnice w Eindhoven nie oznacza dla Laurenta końca edukacji. Otrzymał on propozycję studiów doktoranckich w Stanach Zjednoczonych, która została przychylnie przyjęta przez jego rodziców. Młodego geniusza czeka więc przeprowadzka, ale dalej będzie mógł zgłębiać wiedzę w dziedzinie inżynierii elektrycznej. 

Rodzice nie chcą obecnie ujawnić, który amerykański uniwersytet zaprosił do siebie chłopca, a o postępach w jego edukacji poinformują, dopiero gdy uda mu się ukończyć założony plan.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas