Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Haarlem: miasto w cieniu Amsterdamu i holenderska stolica muzeów Czytelnia
Anna Soroko 28 lipca 2019
16:25

Haarlem: miasto w cieniu Amsterdamu i holenderska stolica muzeów

Skomentuj
Weekend w Haarlemie? Jak najbardziej! fotolia.com/ fot.allard1/ royalty free
Haarlem to miasto, w którym na jednego mieszkańca przypada największa ilość powierzchni muzealnej w kraju. Oprócz tego znajduje się tam wiele historycznych budynków, które wyróżniają je na tle innych zabytkowych holenderskich miast. Stolica prowincji Holandia Północna, leżąca tuż przy Amsterdamie, ma naprawdę wiele do zaoferowania.

Miasto wielu przydomków

Haarlem położony jest nad rzeką Spaarne i stąd wziął się jego przydomek – Spaarnestad, czyli „miasto Spaarne”. Do oddalonego o 20 kilometrów Amsterdamu można dostać się pociągiem w zaledwie kwadrans. 

Kolejnym przydomkiem Haarlemu jest Bloemenstad – „miasto kwiatów”. Przez wieki było ono historycznym centrum regionu tulipanów.

Krótka historia

Tak jak wiele innych historycznych miast Holandii, także Haarlem założone zostało w średniowieczu. Prawa miejskie nadano mu już w 1245 roku. Swoje bogactwo zbudował dzięki opłatom pobieranym od przepływających na ruchliwej trasie północ-południe kraju statków. Niestety, im ważniejsza stawała się żegluga wewnątrzlądowa, tym szybciej rozwijał się pobliski Amsterdam, który już w okresie Złotego Wieku całkowicie przyćmił Haarlem. 

Podczas wielkiej rewolucji przemysłowej miasto zwróciło się w stronę produkcji tekstyliów, włókiennictwa, przemysłowego i maszynowego. Było już jednak za późno, aby móc konkurować ze swoim wielkim sąsiadem. 

W ostatnich latach leżące na skraju Randstad miasto stało się typową „sypialnią” Amsterdamu.

Nazwa dzielnicy Harlem w Nowym Jorku nie jest przypadkowa – w 1658 r. Holendrzy założyli w tym miejscu wioskę o nazwie Nieuw Haarlem. NYC zaś w XVII wieku zwane było… Nowym Amsterdamem.

Sint-Bavokerk
Sint-Bavokerk fotolia.com/borisb17/royalty free

Święty Bawon

Belgijski święty Bawon jest patronem miasta i poświęconych zostało mu kilka najważniejszych haarlemskich kościołów, co często osoby przybywające do miasta na chwilę wprowadza w błąd. 

Według legend, Bawon miał w zwyczaju zstępowanie z niebios i ratowanie mieszkańców Haarlemu przed najeźdźcami. Ostatni raz miało się to wydarzyć w 1274 roku, gdy miasto atakowały wojska z terenów Kennemerland i Fryzji. Zasługi świętego uwiecznione zostały nawet w okrzyku bojowym Harlemczyków: Sint Bavo voor Haarlem („Święty Bawon za Haarlem!”), którego używano jeszcze w XVI wieku. 

W centrum miasta znajduje się Sint-Bavokerk, zwany również Grote Kerk, niegdysiejszy kościół katolicki, obecnie należący do wyznania protestanckiego. Ogromna gotycka bryła góruje nad starówką i wywiera niezapomniane wrażenie na każdym, kto ją zobaczy. W świątyni brak wyjątkowych dzieł sztuki, jednak znajdują się tam ciekawe, zabytkowe płyty nagrobne, w tym jednych z najsłynniejszych malarzy niderlandzkich epoki Złotego Wieku – Fransa Halsa i Jacoba van Ruysdaela. 

Katolicy mają własną świątynię poświęconą ulubionemu patronowi. Jest to kathedrale basiliek Sint Bavo, bazylika katedralna wzniesiona w XIX wieku w stylu neoromańskim.

Frans Hals

Frans Hals to chyba najsłynniejszy Holender pochodzący z Haarlemu. W historycznym centrum miasta znajduje się nawet poświęcone mu muzeum. Hals jest jednym z najsłynniejszych malarzy niderlandzkich okresu Złotego Wieku, czasów, gdy w XVI i XVII wieku Niderlandy rosły w siłę i bogaciły się. Jego nazwisko zawsze wymieniane jest obok Rembrandta i Johannesa Vermeera. Frans Hals zasłynął dzięki wyjątkowym portretom, na których ukazywał nie tylko malowaną na zamówienie elitę, ale także zwykłych ludzi w całej swojej brzydocie. 

We Frans Hals Museum, ulokowanym w zabytkowym budynku Oude Mannenhuis (historyczny odpowiednik domu starców, gdzie mężczyźni powyżej 60. roku życia wspólnie dożywali spokojnej starości), podziwiać można dzieła niderlandzkiego mistrza, a także wystawy innych artystów, także współczesnych.
Stadhuis
Stadhuis fotolia.com/venemama/royalty free

Najstarsze muzeum w kraju

W Haarlemie znajduje się także najstarsze muzeum w całej Holandii. Jest to Teylers Museum, położone nad rzeką Spaarne. Warto się do niego wybrać, gdyż nie wszędzie w Europie trafić można na dzieła Rembrandta czy Michała Anioła.

W mieście można znaleźć też takie miejsca jak Muzeum organów beczkowych czy Muzeum psychiatrii.

Najciekawsze miejsca

Poza wymienionymi miejscami w Haarlemie koniecznie zobaczyć jeszcze należy:

Grote Markt 
Stary Rynek w Haarlemie jest wielkim placem w centrum miasta, wokół którego znajdują się najważniejsze zabytki, jak na przykład kościół Sint-Bavokerk i ratusz. Na placu znajduje się figura znana Loutje, rzeźba przedstawiająca Laurensa Janszoona Costera, pioniera w dziedzinie druku. 

Stadhuis
W haarlemskim ratuszu po dziś dzień urzęduje Rada miejska. Na miejscu obecnego ratusza w XIII wieku wzniesiono klasztor Dominikanów, sam Stadhuis zajmował niewielką działkę obok. Dopiero w XVI wieku, po tym, jak klasztor zlikwidowano, budynki połączono i przebudowano. Dzisiejsza fasada ratusza zyskała swój kształt w XVII wieku i stanowi przykład niderlandzkiej architektury barokowej. 

Vleeshal
Nazwa tego zabytkowego, renesansowego budynku stojącego na Grote Markt, oznacza „halę mięsną”. Powstał on na początku XVII wieku i przez ponad sto lat było to jedyne w mieście miejsce, gdzie dozwolony był handel świeżym mięsem. 

Hoofdwacht
Budynek straży obywatelskiej, czyli Hoofdwacht, to historycznie najważniejszy budynek w mieście. Wzniesiono go w XII wieku i uważany jest za najstarszy w Haarlemie. Aby go zobaczyć, nie trzeba zapuszczać się w wąskie, kręte staromiejskie uliczki – stoi tuż przy Grote Markt.
De Adriaan
De Adriaan fotolia,com/dudlajzov/royalty free
De Adriaan
Młyn ten, wzniesiony nad wodami rzeki Spaarne, jest charakterystycznym elementem panoramy miejskiej od wielu wieków, a dokładniej od momentu wybudowania go w 1778 roku. Służył do produkcji cementu, farb i barwienia skór. 

Amsterdamse Poort
Zabytkowa brama miejska, strzegąca drogi biegnącej w stronę… Amsterdamu. W czasach, gdy Haarlem opasały mury miejskie, można było opuścić je jedną z dwunastu bram. Amsterdamse Poort to ostatnia z nich zachowana do naszych czasów.
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas