Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Mały przewodnik po Amsterdamie – miejsca popularne i te mniej znane [CZĘŚĆ DRUGA] Czytelnia
Anna Soroko 05 lipca 2019
17:25

Mały przewodnik po Amsterdamie – miejsca popularne i te mniej znane [CZĘŚĆ DRUGA]

Skomentuj
Amsterdam to fantastyczne miejsce na wakacyjną wycieczkę. fotolia.com/ fot. Ron/ royalty free
Amsterdam to wciąż najpopularniejszy cel turystyczny w całym kraju. Co roku odwiedza go ponad milion osób! Liczne festiwale i wydarzenia kulturalne dbają o nieustanny ruch, ale nawet wybierając się do tego miasta bez żadnego konkretnego celu, nie trzeba martwić się o nudę. Co warto zobaczyć w Amsterdamie i gdzie koniecznie należy wybrać się przynajmniej raz? Prezentujemy drugą część naszego małego przewodnika.

De Wallen – słynna dzielnica czerwonych latarni

Najsłynniejsza dzielnica w Amsterdamie, której turysta po prostu nie może ominąć, to położona w najstarszej, północno-wschodniej części miasta De Wallen, częściej znana pod nazwą „dzielnica czerwonych latarni”. 

To bardzo rozrywkowe miejsce, w którym o każdej porze dnia i nocy napotkać można tłumy ludzi, jest namacalnym obrazem słynnej tolerancyjności Holendrów. Liczne domy publiczne znane z dużych okien, w których głównie panie prezentują swe wdzięki, coffee shopy, puby i restauracje sprawiają, że De Wallen tętni życiem. 

W dzielnicy tej znajduje się najstarszy kościół w Amsterdamie, Oude Kerk, wzniesiony w stylu gotyckim, a jego wygląd nie zmienił się w ogóle od czasów, kiedy na mszę do niego uczęszczał jeden z najsłynniejszych malarzy niderlandzkich, Rembrandt.

NDSM Wharf – miejsce dla hipsterów

Jeśli chcemy zobaczyć i poczuć na własnej skórze, jak wolny czas spędzają w Amsterdamie młodzi ludzie, powinniśmy wybrać się do NDSM Wharf, dawnej stoczni położonej nad brzegiem rzeki IJ w dzielnicy Amsterdam Noord. 

Jest to obecnie centrum kulturalne miasta z barwną społecznością artystyczną oraz licznymi barami i restauracjami. Na terenie przekraczającym swoją wielkością 10 boisk piłkarskich odbywają się liczne festiwale, koncerty, występy, wystawy, imprezy taneczne itd. 

Wybierając się tam bez żadnego wcześniejszego planu i tak z pewnością trafimy na coś interesującego.

Vondelpark – na chwilę wytchnienia

Vondelpark, znajdujący się w centrum miasta, na zachód od Museumplein, oferuje chwilę wytchnienia dla wszystkich zmęczonych podróżników oraz miejsce na piknik dla tych, którzy zabrali ze sobą prowiant. Przechadzka po parku jest szczególnie przyjemna w gorące, letnie dni, a muzyka na żywo grana w Openluchttheater, teatrze na wolnym powietrzu, dodatkowo umila czas spacerującym i odpoczywającym.

Vondelpark, tak jak inne części miasta, wzniesiony został na niezbyt trwałym podłożu i nieustannie opada, przez co regularnie muszą być w nim przeprowadzane prace renowacyjne. Jeśli Amsterdamczycy nie zadbają o Vondelpark, zamiast parku będą mieli basen.

Pośrodku parku znajduje się piękny ogród różany, założony w 1936 roku, w którym kwitnie ponad 70 odmian róż. Uważny obserwator podczas spaceru zauważy także niezwykłą rzeźbę autorstwa Pablo Picassa „The Fish” (1965).

Jordaan – dla zakupoholików

Kolejna dzielnica Amsterdamu, którą koniecznie należy odwiedzić. Stworzono ją w XVII wieku podczas ekspansji miasta i zamieszkiwała ją amsterdamska klasa pracująca. Jordaan był też pierwszym miejscem w mieście o charakterze multikulturalnym ze względu na chętnie osiedlających się tam imigrantów, na przykład francuskich Hugenotów czy angielskich Purytanów, szukających w Holandii religijnego azylu. 

Obecnie jest to bardzo modna dzielnica z wieloma designerskimi butikami i kawiarniami.

Dom Anny Frank – wielka historia w małej przestrzeni

Przy kanale Prinsjesgracht znajduje się z pozoru zwykła, XVII-wieczna kamienica, która kryje w sobie niezwykłą i niestety smutną historię. Jest to dom należący do żydowskiej rodziny Frank, która wraz z innymi osobami ukrywała się w nim w czasie II wojny światowej przed nazistami. 

Wizyta w Anne Frank Huis pozwala na własne oczy zobaczyć miejsce, w którym od 1942 do okrycia w 1944 roku swój  pamiętnik prowadziła młodziutka dziewczynka. Niestety zmarła ona w obozie na krótko przed zakończeniem wojny. Jej ojciec, który jako jedyny z ukrywających się w domu przy Prinsjesgracht uszedł z życiem, opublikował dziennik córki – stał się on fenomenem i przetłumaczony został na wiele języków, także polski. 

W muzeum wybudowanym przy oryginalnym domu zobaczyć można stronice oryginalnego dziennika Anny.

Planując wizytę w domu Anny Frank, należy wziąć pod uwagę ogromną kolejkę i zarezerwować trochę czasu na oczekiwanie na wejście.
Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas