Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Polska ma Zaduszki i Wszystkich Świętych. Jak zmarłych wspominają Holendrzy? Czytelnia
Agnieszka Halman 01 listopada 2019
11:05

Polska ma Zaduszki i Wszystkich Świętych. Jak zmarłych wspominają Holendrzy?

Skomentuj
Holandia nie obchodzi Święta Zmarłych, ani Zaduszków. AdobeStock/licencja podstawowa
1 listopada w Polsce obchodzimy Dzień Wszystkich Świętych. Holandia jako kraj, który w znakomitej większości zamieszkują ateiści, nie kultywuje tej katolickiej tradycji. Czy posiadają inne święto, które wspomina zmarłych?
Reklama
W Polsce Dzień Wszystkich Świętych oraz Zaduszki są niezwykle ważnym czasem. Te dwa dni poświęcamy pamięci o bliskich, których już z nami nie ma. Palimy znicze i przystrajamy groby kwiatami. Istotnym obrządkiem jest także uczestnictwo w uroczystej mszy świętej na cmentarzu.

W Holandii brakuje polskich świąt

Kraj tulipanów nie obchodzi wielu świąt, bez których w Polsce nie możemy się obejść. Do najpopularniejszych należą: wigilia, lany poniedziałek, tłusty czwartek, dzień kobiet, święto pracy, a także... wszystkich świętych.  

Pomimo tego, że Polacy są największą grupą imigrantów w Holandii, to bardzo ciężko jest podtrzymywać tradycje obchodzone w ojczyźnie.

Święto zmarłych w Holandii?

Jedyne święto, podczas którego Niderlandy celebrują pamięć o umarłych, jest to obchodzone 4 maja. Dodenherdenking, czyli Dzień Upamiętniania Zmarłych jest jednak ukierunkowany tylko na wspominanie wszystkich ofiar wojen i misji pokojowych począwszy od wybuchu II wojny światowej. 

Prócz tego jednego dnia, temat śmierci jest przez Holendrów nieco lekceważony.

Śmierć to tabu

Mieszkańcy Holandii są postrzegani jako osoby kochające życie i korzystające z niego. Nic więc dziwnego, że temat śmierci jest dla nich sprawą drugorzędną. Tym bardziej, że większość z nich nie wierzy w życie pozagrobowe. 

Skutkami takiego myślenia są problemy z miejscami na cmentarzach. Tradycyjny pochówek staje się coraz droższy. Większość osób dzierżawi swój grób na 10 lub 20 lat, po czym szczątki zostają usuwane i przenoszone do masowego grobu. 

Najdroższy cmentarz w Holandii znajduje się w Groningen. Tam 30-letnia dzierżawa grobu kosztuje niemalże 7000€.  

Sam pogrzeb w Holandii jest bardzo drogi. Bez względu na to, czy bliscy zmarłego decydują się na kremację, czy też na tradycyjną ceremonię, trzeba się przygotować na koszty rzędu około 5000€. 

Co ciekawe, pracę podczas ceremonii, jaką jest niesienie trumny, bardzo często wykonują studenci.

Holenderskie przysłowia dotyczące śmierci

Z tego samego powodu, że Holendrzy nie przepadają za rozmowami o śmierci, nie ma też wielu przysłów dotyczących tego przykrego, nieodwracalnego zjawiska. Powstały jednak dwa powiedzenia, które na dobre wpisały się do holenderskiej mowy. 
 
,,In een doodshemd zitten geen zakken” (,,Pośmiertny całun nie ma kieszeni”)
 
,,De een zijn dood is de ander zijn brood” (,,Gdy jeden umiera, drugi ma na chleb”) 

Źródło: wiatraczek.nl, luxada.pl
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas