Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Znana jest już tożsamość Różanej dziewczyny


Foto: www.blikopnieuws.nl
Młoda kobieta, której zwłoki odnaleziono w 1996 roku w limburskiej miejscowości Lottum pochodziła z Gorzowa. Nazywała się Józefa i miała wówczas 19 lat. Chociaż wciąż nieznane są wyniki testów DNA, rodzina jest pewna, że chodzi właśnie o nią.

Do tej pory znana była jako „Różana dziewczyna" („Rozenmeisje"), ponieważ w Lottum znajduje się wiele upraw róż.

Rodzina zidentyfikowała ciało na podstawie zdjęć i blizn. Blizny na nodze Józefy to według zeznań rodziny rany powstałe w wypadku samochodowym, na krótko przed zaginięciem Józefy w 1996 roku. Ten wypadek, w którym ciężko ranny został jej ojciec, był dla Józefy powodem opuszczenia domu.

Różana dziewczyna pochodziła z Poznania - czytaj tekże


W Kolonii w Niemczech spotkała mężczyznę (obecnie 56-letniego), który w międzyczasie został aresztowany pod zarzutem morderstwa i gwałtu.

Mężczyzna zaprzecza, iż miał coś wspólnego z tym morderstwem, jednak przyznaje się do znajomości z dziewczyną, która podawała się jednak za Małgosię. Matka Józefy potwierdziła, że córka bardzo często tak się przedstawiała.

Moja Niderlandia


Gość
Wyślij


Bliżej nas