Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Niesamowity mural z książkami w Utrechcie. Jest też polskie dzieło Kultura
Judyta Szynkarczyn 06 kwietnia 2019
09:00

Niesamowity mural z książkami w Utrechcie. Jest też polskie dzieło

1
Skomentuj
Inne dzieło artysty o pseudonimie JanIsDeMan w Utrechcie. Flickr.com/Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)/FaceMePLS
Pod koniec marca budynek na rogu Mimosastraat i Amsterdamsestraatweg stał się małym dziełem sztuki ulicznej – można na nim podziwiać ogromny regał z książkami, wśród których znalazł się także polski akcent.
Reklama

Wybór sąsiadów

Za nowy malunek ścienny w Utrechcie odpowiedzialnych jest dwóch artystów: pomysłodawca – JanIsDeMan i pomocnik – Deef Feed, jednak wybór pozycji książkowych przypadł okolicznym mieszkańcom. „Poprosiliśmy ludzi z sąsiedztwa o przekazanie, jakie książki są dla nich najcenniejsze, abyśmy mogli włączyć je do tego muralu” – napisał JanIsDeMan na swoim profilu na Facebooku. Podkreślił również, że ciekawym doświadczeniem było zobaczyć różnorodność narodowościową okolicy, która została oddana w pracy.
32 mieszkańców podało tytuły swoich ulubionych pozycji książkowych. Niektóre jednak finalnie nie zagrzały miejsca na malowanej półce, ponieważ były zdecydowanie zbyt polityczne lub religijne. „Mural nie może prowokować”, twierdzi pomysłodawca.

Polski romantyzm na holenderskiej ścianie

Na trzech półkach perełki street artu można znaleźć 49 pozycji w 7 różnych językach, takie jak „Cień wiatru” Carlosa Ruiza Zafóna, „Życie” Keitha Richardsa, „Dziewczynę z pociągu” Pauli Hawkings, „Dumę i uprzedzenie” Jane Austen czy także… „Pana Tadeusza”, romantyczną epopeję Adama Mickiewicza.

To wielokulturowe sąsiedztwo. Regał działa w sposób łączący. Każda książka jest napisana z pasją i każdy może wyciągnąć z niej własną historię. Książka pobudza wyobraźnię. Glob na górnej półce wzmacnia koncepcję.~JanIsDeMan, cyt. z: „Algemeen Dagblad”

Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Wianka B.
Wianka B. 08-04-2019 16:11

Pan Tadeusz?? Jej, mi by przyszlo od razu do glowy kilkanasice innych dziel polskiej literatury niz ten wierszowaty z niekonczaca sie mnogoscia historycznych odniesien, znienawidzony, bo zupelnie nie zrozumiany przez uczniow poemat. Kto pamieta te czasy, w ktorych trzebabylo przed tablica recytowac te nie do wypowiedzenia w sumie frazgole, ktore sie przez dobry miesiac mordowalo na lekcji!
Pan Tadeusz nie spotkał się z entuzjastycznym przyjęciem współczesnych jemu czytelników i krytyków. A my sie dzis nim zachwycamy, zupelnie nie rozumiem dlaczego. Podobno byl chory i romanasowal na prawo i lewo jak pisal, ja mysle, ze chyba nie byl przy swoich zmyslach jak „tworzyl” to „dzielo”! Miloszowi bylo by piekeniej na tej scianie! Szkoda!

Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas