Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Pracujący za granicą zapłacą większe podatki. Rząd znosi ulgę abolicyjną Praca i pieniądze
Agnieszka Halman 14 września 2020
12:48

Pracujący za granicą zapłacą większe podatki. Rząd znosi ulgę abolicyjną

2
Skomentuj
Ulga abolicyjna w Polsce została wprowadzona w 2008 roku. Adobe Stock/licencja podstawowa
Ministerstwo Finansów przygotowuje projekt uszczelnienia podatków. Zmiany mają dotyczyć m.in. podatku PIT, CIT, ale także ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Ten ostatni element jest ściśle związany z ulgą abolicyjną, która wedle planów rządu ma zostać zniesiona. 
Reklama

Ulga abolicyjna

Ulga abolicyjna jest to jedna z ulg podatkowych, która jest przyznawana na podstawie polskich przepisów prawa podatkowego. Dotyczy osób, które uzyskały przychód poza granicami ojczyzny. Ulga chroni obywatela przed tzw. podwójnym opodatkowaniem.

Ulga abolicyjna w Polsce została wprowadzona w 2008 roku. W 2015 roku z prawa do niej skorzystało 35 tys. osób.

W praktyce oznacza to, że Polacy pracujący poza ojczyzną muszą jedynie pokazać swój dochód i nie ponoszą kolejnych kosztów jego uzyskania. Aby skorzystać z ulgi, trzeba było być jednocześnie polskim rezydentem podatkowym.

Rezygnacja z ulgi

Informacje o planowanych zmianach zostały opublikowane w dzienniku Rzeczpospolita. Rezygnacja z ulgi abolicyjnej ma zapewnić dodatkowe dochody w budżecie państwa, ale jednocześnie uderzy w Polaków pracujących na emigracji. 

Według informacji podanych przez przedsiębiorstwo księgowe PwC, w razie likwidacji ulgi pracownicy za granicą będą musieli zadeklarować i zapłacić różnicę pomiędzy podatkiem zapłaconym za granicą a właściwym dla tego dochodu w Polsce.

W przypadku gdy nie było podatku za granicą (np. ze względu na zwolnienia podatkowe), to podatnik zapłaci pełny polski podatek.~PwC

Skutki zniesienia ulgi

Planowane zmiany w prawie zostały skomentowane przez wiceministra finansów, Jana Sarnowskiego. Jego zdaniem budżet może zyskać na tej zmianie 210 milionów złotych rocznie.

To niedużo biorąc pod uwagę, że w przyszłym roku tylko Estoński CIT zmniejszy wpływy podatkowe o ponad 4 miliardy złotych. Nie przyświeca nam cel fiskalny, ale realizacja obowiązków międzynarodowych i utrudnienie działania podatkowym oszustom ~Sarnowski dla PAP

Zdaniem specjalistów z zakresu prawa i finansów skutki zniesienia ulgi abolicyjnej mogą być bardzo bolesne wobec osób, które dotąd z niej korzystały.  

Po likwidacji przepisu cały przychód, od którego nie zapłacono podatku za granicą ze względu na kwotę wolną (także w Niderlandach), będzie podlegać opodatkowaniu w Polsce. 

– Działania Rady Ministrów są bardzo niepokojące. Można odnieść wrażenie, że likwidacja ulgi abolicyjnej ma być wprowadzona niejako przy okazji, bez dogłębnych analiz i konsultacji społecznych. Tymczasem skutki pracownicze, społeczne i ekonomiczne takich działań dla polskich rezydentów podatkowych pracujących za granicą (w tym marynarzy) mogą być dramatyczne – powiedział Mateusz Romowicz, radca prawny w Kancelarii Legal Marine, dla GazetyPrawnej.pl
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Rafał Rutkowski
Rafał Rutkowski 14 godzin temu

jak pis to zrobi to niech zapomni o wygraniu wyborów za trzy lata

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
MarekkM
MarekkM 3 dni temu

Jak się nie podoba to podpisz petycje.
ulga-abolicyjna.pl/?page_id=131

UWAGA! Proszę o dokładne zapoznanie się z tematem.
Nie bądź lemingiem!

Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas