Przyszły rok pod znakiem ogromnych podwyżek. Nawet 360 euro więcej za prąd Życie w Holandii
Judyta Szynkarczyn 05 grudnia 2018
12:46

Przyszły rok pod znakiem ogromnych podwyżek. Nawet 360 euro więcej za prąd

2
Skomentuj
Gospodarstwa domowe ucierpią finansowo. Nowy rok przyniesie podwyżkę cen prądu i gazu. Fotolia/Royalty free/moquai86
Przeciętna rodzina w Holandii od 1 stycznia 2019 roku może spodziewać się wyższego rachunku za energię elektryczną. Różnica może wynieść nawet 360 euro. Jest to skutek rosnących stawek za prąd oraz podatków.

Uwaga na prąd

Eneco, jeden z największych producentów i dostawców energii, w nowym roku podniesie ceny za prąd i gaz. Według obliczeń Gaslicht.com, energia elektryczna wzrośnie o 3 centy za kilowatogodzinę, a gaz o 7 centów za metr sześcienny. Trzyosobowa rodzina, zużywająca 3500 kilowatogodzin i 1500 metrów sześciennych gazu, to ponad 200 euro dodatkowych kosztów w 2019 roku.
Eneco mówi o podwyżce w wysokości średnio 13 euro miesięcznie. Kim Vogten, rzeczniczka firmy, tłumaczy, czym spowodowany jest wzrost cen:

Niestety rachunek za energię będzie znacznie droższy od stycznia. Cena zakupu gazu jest obecnie bardzo wysoka, prawa do emisji dwutlenku węgla stały się droższe, a popyt na energię jest wysoki ze względu na dobrze funkcjonującą gospodarkę. ~Kim Vogten, cyt. z: „Algemeen Dagblad”

O ile Eneco mówi otwarcie o nowych cenach, tak Nuon i Essent nie chcą ujawnić informacji o zmianach. Gaslicht.com twierdzi, że klientów tych dostawców również nie ominą wyższe koszty.
Na podwyżki ma wpływ również fakt, że kilka belgijskich reaktorów jądrowych z powodu problemów nie działa. Południowi sąsiedzi kupują więc więcej prądu w Holandii, co automatycznie podnosi ceny.

Co jeszcze będzie droższe?

Oprócz energii, w górę idą również podatki. W 2019 roku przeciętne gospodarstwo domowe zapłaci o 160 euro więcej.
Ben Woldring, dyrektor Gaslicht.com, z niepokojem obserwuje tegoroczny gwałtowny wzrost cen gazu. Ma on związek z celami klimatycznymi. „To sensowne, że musimy pozbyć się gazu, ale teraz się to bardzo szybko” – dodaje.

Niewielkim pocieszeniem może być fakt, że od przyszłego roku podatek od energii spadnie o 30 euro.

Reklama
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Judyta Szynkarczyn
Judyta Szynkarczyn 10-12-2018 10:18

Dzień dobry, panie Janku.

Artykuł powstał na podstawie informacji opublikowanych na „Algemeen Dagblad” i Gaslicht.com. AD.nl sugerowało, że przez zamknięte reaktory jądrowe w Belgii ceny prądu będą wyższe (por. „Energierekening wordt volgend jaar 360 euro hoger”).

Po pierwsze: Nie jest możliwe wytworzenie większej ilości energii, biorąc pod uwagę ilość pracowników, sprzęt, miejsce itp. Więcej prądu=więcej zatrudnionych osób, nowe urządzenia, nowe miejsce pracy, co łączy się nie tylko z kosztami, które mogą się nie zwrócić, ale także z czasem (stworzenie nowych stanowisk, kupno sprzętów i proces rekrutacyjny). Niektórzy nie są chętni do podejmowania ryzyka i stworzenia ad hoc kolejnych miejsc pracy, żeby później być zmuszonym do zamykania ich (co równałoby się stracie pieniędzy).

Po drugie: Ilość energii do rozdysponowania jest nie jest wyższa, ponieważ być może nie spodziewano się, że więcej klientów z Belgii w ogóle się pojawi albo źle oszacowano, ile energii będzie potrzebne. Nawet jeśli informacje spłynęły jakiś czas temu, wytwórcy energii wciąż mogą nie mieć możliwości wytworzenia jej w większej ilości (patrz: punkt pierwszy).

Większy popyt na ten sam podaż -> wyższa cena.

Dlaczego nie zareagowano na wzrost popytu? Nie wiadomo. Nigdzie nie zostało to uszczegółowione. Brak również szczegółowych informacji o zamykanych elektrowniach w Belgii i ich związku z podwyżką cen.

Z tego powodu powyższe argumenty to głównie dywagacje.

Pozdrowienia
zespół MojaNiderlandia.pl

Odpowiedz
Zgłoś komentarz
Janek Flis
Janek Flis 08-12-2018 03:43

Może się czepiam ale czegoś nie rozumiem? Skoro Belgia kupuję energię od Holandii to dla czego w Holandii ma być drożej? Przecież jeżeli ktoś coś sprzedaje to zazwyczaj po to żeby osiągnąć zysk? Czyli sprzedając prąd Belgii, Holandia powinna osiągnąć dochód przez co mogła by obniżyć ceny w Holandii? Chyba że ? Prawa wolnego rynku uległy zmianie, kreatywna księgowość i zdrowy rozum nie pozwala na obniżki, redaktor coś spindrolił w artykule lub ja ewentualnie nie przeczytałem ze zrozumieniem hahhahah

Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas