Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Spadek zachorowań w Niderlandach. Twardy lockdown przynosi rezultaty Aktualnosci
Agnieszka Halman 06 kwietnia 2021
09:41

Spadek zachorowań w Niderlandach. Twardy lockdown przynosi rezultaty

Skomentuj
Koronawirus nadal jest dużym problemem w Niderlandach, jednak zaobserowano spadek zachorowań. Adobe Stock/licencja podstawowa
Klimat Wielkanocy z łatwością mógł sprawić, że świętujący na chwilę zapomnieli o panującej pandemii koronawirusa. O tym znaczącym fakcie nie zapomniały jednak władze oraz ośrodki zdrowia, które zaraz po weekendzie opublikowały najnowsze raporty dot. zachorowań. Dane z Niderlandów sugerują wyraźnie, że narzucone obostrzenia przynoszą pozytywne rezultaty.
Reklama

Raport zachorowań

Według raportu RIVM opublikowanego w poniedziałek liczba zachorowań w kraju tulipanów spadła tylko w ciągu jednej doby o prawie tysiąc osób. Wyniki zadziwiają, ponieważ tak wielkie spadki nie są notowane zbyt często. Szczególnie w ostatnim czasie, gdy Niderlandy walczyły ze stałą tendencją wzrostową pozytywnych wyników testów.

W poniedziałek potwierdzono 5365 nowych zachorowań koronawirusem, w niedzielę: 3830.

Przedstawiciele RIVM podkreślają, że gwałtowny spadek w oczywisty sposób jest także związany z faktem, że niektórzy nie chcieli przeprowadzać testu w czasie świąt. Warto jednak zaznaczyć, że zmiany statystyczne dot. zachorowań widać także w perspektywie tygodniowej. W porównaniu do poprzednich 7 dni liczba potwierdzonych przypadków zmniejszyła się o 6 proc. Wszystko to może wskazywać na fakt, że twardy lockdown nałożony przez władze przynosi satysfakcjonujące efekty.

Efekt lockdownu

Aktualnie w Niderlandach zamknięto niemal wszystko. Mieszkańcy mają możliwość zrobienia podstawowych zakupów spożywczych, a w przeciwnym razie uprasza się ich o pozostanie w domach. Zdaniem ekspertów właśnie te obostrzenia są skutkiem obniżającej się liczby zachorowań. Szczególnie że zmniejszona zachorowalność jest widoczna przede wszystkim w dużych miastach.

W regionie Geldrii liczba wykrytych przypadków COVID-19 zmniejsza się w niemal każdym dużym mieście. Dotyczy to m.in. Arnhem, Doetinchem, Ede i Tiel. Zachorowalność nie spada jedynie w Nijmegen.

Spadek jest na razie komentowany przez władze z dużą ostrożnością. Można podejrzewać, że nie chcą oni wprowadzać przedwczesnej euforii, która mogłaby być skutkiem obietnicy zniesienia obostrzeń. Minister zdrowia Hugo de Jonge już wcześniej zapowiadał jednak, że lato w Niderlandach może przebiegać w zupełnie inny sposób. Wszystko miało zależeć od tego, ile osób podda się szczepieniom.

Powrót do normalności zależy od wielu różnych rzeczy. Myślę, że do lata zaszczepimy tak wiele osób, że większość obostrzeń będzie można znieść. Nie śmiem jednak składać żadnych obietnic
~ Hugo de Jonge na jednej z konferencji

Teraz minister otwarcie mówi, że bazując na obecnym tempie wakcynacji do końca lipca uda się zaszczepić wystarczającą liczbę obywateli.

Koronawirus w Niderlandach

Rząd w kraju tulipanów od grudnia ubiegłego roku utrzymuje w państwie twardy lockdown. Choć bywały tygodnie poluzowań, dzięki którym dzieci mogły wrócić do szkół, a sklepy (inne niż spożywcze) mogły pozostać otwarte, to sytuacja ta zawsze wracała do najsurowszej formy, a powodem był powracający wzrost zakażeń.

– Niestety, ale nie mamy powodów do optymizmu [...] Liczba infekcji ciągle jest zbyt wysoka – komentował szef rządu Mark Rutte, na ostatniej konferencji prasowej dot. koronawirusa.
Od początku pandemii w Niderlandach wykryto koronawirusa u 1 307 466 osób. Zmarło 16 629 obywateli.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas