kolek trafiles w sedno. racja jest ,ze zgineli ludzie w katastrofie i jest to informacja przykra ,szczegolnie dla rodzin ofiar wypadku. natomiast gloryfikacja pary prezydeckiej po smierci lub innych czlonkow kapituly PiS po prostu nie ma sensu. nie zamierzam "rozdzierac szat" w dniach zaloby narodowej. nie bylem w zaden sposob zwiazany z ofiarami ,ani zadnych wiezow rodzinnych,emocjonalnych czy jakichkolwiek innych. jak obserwuje zachowania ludzi po smierci prezydenta (ktorego nie ukrywajmy nikt za bardzo nie lubil za prezydentury), to wydaja mi sie troche przesadzone. ten pogrzeb na wawelu tez niezla historia. paranoja na prawde, jeden na drugiego zwala -kto zaproponowal pogrzeb na wawelu. straszne....swiat patrzy i nadziwic sie nie moze ze najwyzszy kaplan dziwisz klamie publicznie(zaprzeczajac)-wstyd. tyle mam swoich wlasnych problemow i trosk ktorymi zaden polityk zyjacy ani nie zyjacy sie nigdy nie przejmowal.....