No chyba bym gnoja zabiła...
Ale cóż, Ukraina, miejscowy kacyk, syn jeszcze większego kacyka. Ciekawe, że NIKT nie zareagował. Ludzie siedzieli i udawali, że nie widzą co się dzieje pól metra od nich... bleee
Czy w Polsce byłoby to możliwe? Jakoś nie chce mi się wierzyć.
To sie nazywa społeczna znieczulica i obojętność na cierpienie innych ...
A co powiesz na to pewien koleś jest okładany pięściami na parkiecie na dyskotece interweniuje jeden z jego kolegów który również otrzymuje 3 uderzenia z zaskoczenia i pada na parkiet a 5 innych znajomych patrzy a po fakcie mówi jak Ty dostałeś wpierd to nas by poskładali jak "scyzoryki"
Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.