Witam.
Mam problem. Mianowicie, mój aktualny pracodawca (uitzendbureau) nie może mnie ubezpieczyć, ponieważ prawdopodobnie jestem ubezpieczony gdzieś indziej. Byłem już w kilku agencjach pracy tu w Holadnii, podzwoniłem popisałem do każdej w której byłem ( było ich 4.) i każda z nich, odpisała mi że nie jestem ubezpieczony przez nich i że anulowali polisę. ( Jedna odpisała, że mieli ten sam problem co moja aktualna agencja i nie mogli mnie ubezpieczyć, wiec z tego tytułu wypłacili mi wszystkie odtrącone składki na ubezpieczenie zdrowotne, co okazało się prawdą i środki te, wpłynęły mi na konto). Poszukałem w internecie i wyczytałem, aby z takim problemem zgłosić się do najbliższej apteki, ponieważ oni mają wszelkie informacje, gdzie, od kiedy i do kiedy jestem ubezpieczony. A więc poszedłem do apteki, pokazałem dowód osobisty, pani poprosiła o BSN, o to gdzie mieszkam tutaj w Holandii itp. Odpowiedziała mi "I don't see any insurance."
Agencja napisała mi, abym załatwił ten problem w czasie do Poniedzałku (27.12). W przeciwnym wypadku będę musiał załawiać to "na własną rękę".
Pytanie: Czy jest możliwość, że gdy nie wiem gdzie jestem ubezpieczony w Holandii,
nie odprowadzam składek (bo moje agencje odsyłają mi pieniądze które były przeznaczone na ubezpieczenie) to rośnie mi jakiś dług? i za jakiś czas np:rok , przyjdzie mi powiadomienie ze zdublowanymi kwotami za ubezpieczenie ( w walucie euro) ???
Czy jest możliwość, gdy jestem ubezpieczony gdzieś w Polsce (aczkolwiek tak nie jest raczej), Polskie ubezpieczenie koliduje z ich Holenderskim?
Proszę o odpowiedź.
Z góry dziękuję i pozdrawiam.