Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Pierwsza praca w Holandii: warunki pracy, normy, przerwy [cz. 3] Praca i pieniądze
Karolina Sobczak 26 lutego 2018
08:00

Pierwsza praca w Holandii: warunki pracy, normy, przerwy [cz. 3]

Skomentuj
Praca na produkcji nie należy do najłatwiejszych. Fotolia/Royalty free/alotofpeople
Znaleźliście ciekawe ogłoszenie o pracę na produkcji i macie w związku z tym mnóstwo pytań? Poniżej przeczytacie, jak wygląda zwyczajny dzień pracy i czego firmy oczekują od swoich pracowników.

Opcje pracy

Praca na produkcji jest popularną formą zarobku dla pracowników sezonowych. Najczęściej na to stanowisko rekrutowane są kobiety. Osoba, która nigdy nie miała styczności z pracą przy taśmie, może być zaskoczona wymaganiami stawianymi przez zakłady produkcyjne. W ogłoszeniach nie ma szczegółów dotyczących warunków pracy, często również sam lokalny koordynator nie ma bladego pojęcia, jakie czynności dokładnie będziemy wykonywać.

A możliwości jest wiele – możemy trafić do zakładu pakującego bukiety, kosmetyki, leki, żywność. Pakowanie i sortowanie ma wspólny schemat pracy. Zadaniem pracownika jest wykonywanie powtarzalnej pracy według określonych standardów, z nastawieniem na efektywność i utrzymanie wysokiej jakości produktu.

Jak wygląda praca na produkcji?

Pracownik może trafić np. na dział sortowania owoców lub warzyw. Wygląda to następująco: kilka osób stoi przy urządzeniu wyrzucającym np. paprykę, jedna osoba pracuje przy maszynie, dorzucając paprykę z koszy ważących ok. 10 kg. Kolejna osoba obsługuje sprzęt pakujący. Zadaniem pracownika jest segregowanie wylatującej papryki i postawienie odpowiednią stroną na taśmie. W ciągu dwóch sekund należy ocenić, czy dany egzemplarz nadaje się do zapakowania, czy do wyrzucenia. Osoba odpowiedzialna za pakowanie nadzoruje jakość zapakowanego produktu i samo opakowanie. Kolejna osoba stoi przy „kole”, na które są wyrzucane zapaowane papryki, i pakuje je do koszy kolejno dostarczanych do sklepów.

Jeśli jedna osoba popełni błąd, nie wyrobi się w tempie, to automatycznie czas pracy się wydłuża.

Czas pracy zależy od ilości produktu do przerobienia w danym dniu. Poza sezonem możemy się spodzewać sześciogodzinnego dnia pracy, zaś w sezonie, i przez większość roku, jest to 12 godzin, a nawet i więcej. Czasami, idąc do pracy, nie wiemy, o której skończymy zmianę.

W pracy na produkcji ważna jest efektywność i tempo. Jeśli pracownik nie może się wyrobić, firma ta zawiadamia agencję i zostaje zatrudniona nowa osoba. Nie trudno się domyślić, że przerywanie pracy, spowodowane np. wyjściem do toalety, jest niemile widziane. Ze względu na przebywanie w otoczeniu produktów żywnościowych, zazwyczaj na hali obowiązuje zakaz picia i jedzenia.
W Holandii na produkcji zmiany mogą trwać nawet 12 godzin.
W Holandii na produkcji zmiany mogą trwać nawet 12 godzin. Fotolia/Royalty free/Andrey Popov

Wyrobienie normy jest głównym priorytetem

Bez znaczenia jest fakt, czy sortujemy warzywa, czy je układamy lub pracujemy na „kole”, w każdej pracy wyliczona jest norma do wyrobienia przez pracownika. Może to być ilość kilogramów na osobę lub po prostu nadążanie za maszyną, nastawioną na maksymalną prędkość.

Owoce i warzywa muszą być przetrzymywane w temperaturze poniżej 10 stopni Celsjusza, aby zachować świeżość. Może się zdarzyć, że temperatura będzie wyższa, jeśli produkt jest przechowywany w osobnej chłodni. Przy pakowaniu obowiązuje zakaz noszenia biżuterii (obrączki, kolczyków w dowolnych miejscach, bransoletki), jak również szalika i chusty na szyi. Brygadziści zazwyczaj nie robią w tej kwestii wyjątków, ponieważ agencje pracy zawsze dysponują chętnymi osobami do pracy.

Szybkie tempo pracy, połączone z niską temperaturą na hali i dużą ilością godzin, pozwala stwierdzić, że nie jest to praca dla każdego. Należy założyć, że pracownik musi stać 11 godzin dziennie, bez swobodnego dostępu do napojów, w zimnej temperaturze. Do pracy dojeżdza ok. 9 km na rowerze w jedną stronę. Jeśli rozważacie podjęcia się tego rodzaju pracy, lepiej zastanowić się nad własnym stanem zdrowia i zadać sobie pytanie: czy jestem gotowy/gotowa na ciężką pracę fizyczną?

Praca pracą, a co z przerwą?

Pracownikom pracującym po np. 12 godzin przysługuje godzina przerwy, za którą firma nie płaci. Czyli jeśli zmiana wynosi 12 godzin, to pracujemy 11 godzin i za tyle nam zapłacą. Pracownik ma dwie przerwy po pół godziny, aby spokojnie zjeść obiad. W każdej firmie znajduje się kantyna, w której spożywa się posiłki i odpoczywa, a także szatnia do przebrania się w odzież roboczą. Warto mieć zapas jedzenia i picia, ponieważ bywa, że w kantynie nie można nic kupić. Zdarza się, że przyjeżdza niezapowiedziana dostawa materiału do przerobienia i z ustalonych sześciu wychodzi 11 godzin pracy.
W kolejnym artykule z serii „Pierwsza praca w Holandii” znajdziecie odpowiedź na pytanie, które zadaje sobie każda osoba, stojąca przed wyjazdowym dylematem: Czy opłaca się wyjechać do Holandii?
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas