Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Nie dla wyższego wieku emerytalnego. W poniedziałek strajkujący wstrzymają komunikację Życie w Holandii
Adam Świerszcz 16 marca 2019
15:25

Nie dla wyższego wieku emerytalnego. W poniedziałek strajkujący wstrzymają komunikację

Skomentuj
Strajk FNV w Harleem w 2015 roku. Flickr.com/Creative Commons Attribution 2.0 Generic (CC BY 2.0)/FNV Bondgenoten
18 marca rano pracownicy transportu publicznego w kilku większych miastach w Holandii będą protestować przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego. Przewidziane są duże utrudnienia w ruchu drogowym i komunikacji publicznej.
Reklama

Wstrzymana komunikacja

W poniedziałek od godziny 6:00 rano przez 66 minut zostaną wstrzymane wszystkie autobusy, tramwaje i pociągi w Den Helder, Hoorn, Alkmaar, Enkhuizen, Utrechcie, Zwolle, Hadze, Hengelo, Enschede, Arnhem, Rotterdamie, Amsterdamie, Eindhoven, Maastricht i Heerlen.

Strajk w tych miastach potrwa do 7:06. Po tej godzinie komunikacja i pociągi zostaną ponownie uruchomione i przywrócone będą normalne rozkłady jazdy.

66 minut jest symboliczne, ponieważ odzwierciedla aktualny wiek emerytalny. Według protestujących, powinien on pozostać bez zmian.

„Pracownicy transportu publicznego rozumieją, dlaczego ważny jest ten protest. Wiele ciężko pracujących osób może być zmuszonych pracować aż do 68 roku życia. To o wiele za długo” – mówi przewodniczący FNV Urban Transport Eric Vermeulen.

Policja wspiera protest

O 8:30 kilkanaście samochodów policji wyruszy z Chasséveld w Bredzie w stronę Hagi. Wszyscy uczestniczący funkcjonariusze będą jechać jeden za drugim z prędkością 66 km/h.

W wyniku protestu służb można spodziewać się utrudnień drogowych w godzinach porannych na autostradzie A16 oraz w centrum Bredy.
Policjantów popierają strażacy, którzy będą wspierać protestujących na ulicy Tramsingel w Bredzie.

Protest na większą skalę

Protest obejmuje również firmy sprzątające, budowlane oraz metalurgiczne. W tych sektorach strajk ma potrwać nawet 24 godziny. Organizatorzy protestu chcą, by dołączyli do nich również porty w Rotterdamie, Amsterdamie oraz prowincji Zelandia.
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych

Bliżej nas