Po burzy padł nam falownik 22 kW, zero reakcji po włączeniu. Producent wycenił naprawę na 70% ceny nowego co jest absurdalne. Zastanawiam się czy niezależny serwis elektroniki przemysłowej może to naprawić sensowniej i czy przepięcie zazwyczaj niszczy całkowicie czy tylko konkretne komponenty.
2 Miesięcy, 2 Tygodni temu



