Strona korzysta z plików cookies w celu realizacji usług i zgodnie z Polityką Plików Cookies.
Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do plików cookies w Twojej przeglądarce.
Po wygranej Eurowizji Holandia staje przed problemem: gdzie zorganizować przyszłoroczny finał? Ciekawostki
Judyta Szynkarczyn 20 maja 2019
14:56

Po wygranej Eurowizji Holandia staje przed problemem: gdzie zorganizować przyszłoroczny finał?

1
Skomentuj
Eurowizję 2019 wygrał Duncan Laurence, a jego piosenka „Arcade” podbiła serca widzów na całym świecie. "Duncan Laurence (The Netherlands 2019)" by Martin Fjellanger, Eurovision Norway, EuroVisionary is licensed under a Creative Commons Attribution-ShareAlike 4.0 International License.
Tegoroczny Konkurs Piosenki Eurowizji, który odbył się w Tel Avivie w Izraelu, wygrał Holender Duncan Laurence, 25-letni piosenkarz urodzony w Spijkenisse. Jeszcze przed sobotnim finałem w lokalnej prasie rozgorzała dyskusja o mieście, które powinno zostać gospodarzem przyszłorocznej imprezy w Holandii.
Reklama

Pierwsza wygrana od 1975 roku

Duncanowi z piosenką „Arcade” wróżono duże szanse na zwycięstwo, choć do ostatniej chwili emocje sięgały zenitu. Po przyznaniu punktów przez 41 krajów uczestniczących w Eurowizji, Holandia zajmowała 3. miejsce z wynikiem 231. Maksymalną liczbę punktów kraj otrzymał od Portugalii, Szwecji, Litwy, Łotwy, Francji i gospodarza wydarzenia – Izraela.
Holendrowi wygraną zapewniły wyniki głosowania widzów: po dodaniu 261 punktów od europejskiej publiczności, Duncan okazał się najlepszy.
Ostatnie zwycięstwo Holandii miało miejsce 44 lat temu – Konkurs Piosenki Eurowizji 1975 w Sztokholmie wygrał zespół Teach-In z piosenką „Ding-A-Dong”. Rok później finał odbył się w Hadze w Nederlands Congresgebouw. Łącznie Holandia wygrała 5 razy: w 1957, 1959, 1969, 1975 i 2019.

Lista coraz dłuższa

Chętnych na organizację przyszłorocznej Eurowizji nie brakuje. Zgodnie z procedurą miasta mogą przesłać ofertę ze swoją kandydaturą. Zainteresowanie wyraziły: Maastricht, Haga, Rotterdam, Zwolle, Arnhem, Amsterdam, Leeuwarden, Dordrecht, Utrecht… a lista wciąż się powiększa. Jak podał nadawca NOS, ośrodki miejskie mają miesiąc na opracowanie swojej propozycji. Jej najważniejszymi elementami są lokalizacja, sala i jej pojemność. Decyzję podejmą nadawca europejski i krajowy.
Obiekty, które zgłosiły się na ochotników, to: Amsterdam Ziggo Dome, IJsselhallen Zwolle, Ahoy Rotterdam i Maastricht MECC. Miejsca muszą pomieścić co najmniej 10 000 osób z publiki, delegacje z ponad 40 krajów i około 2 tysięcy dziennikarzy.

Dlaczego nie Amsterdam?

Wbrew pozorom, wybór Amsterdamu na gospodarza przyszłorocznego Konkursu Piosenki Eurowizji nie jest tak oczywisty, jak mogłoby się wydawać. Cały kraj walczy z przesytem przyjezdnych do tego stopnia, że zdecydowano się zrezygnować z promowania Holandii turystycznie. Największy problem dotyczy właśnie Amsterdamu, w którym np. zlikwidowano słynny napis „I Amsterdam”, ponieważ stanowił negatywnie odbierany symbol masowego turyzmu.
W 2017 roku 800-tysięczne miasto odwiedziło aż 6 milionów osób. Skutki? Zatłoczone ulice, hałas i wzrost przestępczości. Organizacja Eurowizji mogłaby pogłębić problemy Amsterdamu, a wybór innego miasta może odciągnąć uwagę od przeludnionego symbolu kraju.
W którym mieście powinna odbyć się przyszłoroczna Eurowizja? Daj znać w komentarzu!
Gość
Wyślij
Dodaj zdjęcie
Komentarze:
Od najnowszych
Od najstarszych
Od najnowszych
Wianka B.
Wianka B. 20-05-2019 22:08

Maastricht bylby w Sam raz! A utwor poprostu cudo! Idzie w samo serce

Odpowiedz
Zgłoś komentarz

Bliżej nas